Po tygodniach sygnałów z terenu resort rolnictwa zdecydował się na zmianę przepisów. Wielkopolska Izba Rolnicza wskazywała jasno: rolnicy nie są w stanie dotrzymać terminów z przyczyn od nich niezależnych. Długa i mroźna zima utrudniła prace budowlane, a do tego doszły opóźnienia ekip montażowych oraz dostaw silosów i wyposażenia.
Więcej czasu w silosy. Ministerstwo ugięło się pod presją rolnikówTo nie były incydenty, ale problem systemowy, który mógł doprowadzić do sytuacji, w której gospodarstwa – mimo zaawansowanych inwestycji – straciłyby wsparcie przez niedotrzymanie terminów.
Jest decyzja: dwa miesiące więcej
Przełom przyniosło rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 20 lutego 2026 r., opublikowane 24 lutego. Zgodnie z nowymi przepisami termin realizacji inwestycji wydłużono z 28 lutego do 30 kwietnia 2026 r.
Zmiana obejmuje całość przedsięwzięcia: zakup silosów, transport, montaż oraz wyposażenie. To ważne, bo w praktyce każdy z tych elementów był narażony na opóźnienia.
Realna ulga dla gospodarstw
Dodatkowe dwa miesiące to nie kosmetyka, ale konkretna ulga dla rolników. Nowy termin daje czas na spokojne dokończenie inwestycji, bez presji i ryzyka utraty dofinansowania.
To także więcej przestrzeni na skompletowanie dokumentów i rozliczenie inwestycji w ARiMR, co w warunkach spiętrzenia wniosków często bywało problemem.
Silosy to dziś strategiczna inwestycja
Budowa infrastruktury magazynowej to coś więcej niż wygoda. Własne silosy to większa niezależność rynkowa, możliwość przetrzymania ziarna i sprzedaży w lepszym momencie.

4 godzin temu
















