W dniu 12 marca Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego podpisał umowę ze Stadler Polska na dostawę 10 pięcioczłonowych jednostek elektrycznych Flirt z prawem opcji, umożliwiającym rozszerzenie zamówienia o kolejnych 10 pojazdów. Choć oferta złożona przez producenta w przetargu nie była najtańsza, o jej wyborze przesądził termin dostawy.

Od wielu lat samorząd województwa wielkopolskiego nie realizował żadnych większych inwestycji taborowych. Wielkopolskę pod tym względem daleko w tyle pozostawiły nie tylko pozostałe zamożne regiony, jak choćby Mazowsze czy Dolny Śląsk, ale i znacznie mniej zasobne, np. Pomorze Zachodnie. Ostatnim zakupem obejmującym dostawę co najmniej 10 pojazdów było zamówienie pod koniec 2016 roku 10 sztuk pięcioczłonowych Elfów II produkcji Pesy Bydgoszcz. Od tego czasu park taborowy samorządowego przewoźnika Koleje Wielkopolskie uległ wprawdzie wyraźnemu powiększeniu, jednak stało się tak za sprawą relatywnie niewielkich zakupów, wśród których największym było pozyskanie wyprodukowanych przez Newag 6 trójczłonowych dwutrakcyjnych Impulsów drugiej generacji.
Województwo wielkopolskie przespało także możliwość sfinansowania zakupu nowego taboru ze środków unijnych w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności, unieważniając przetarg na dostawę 8 sztuk elektrycznych zespołów trakcyjnych. Choć wypłaty funduszy w ramach KPO dla Polski były długo wstrzymywane za sprawą przedłużających się sporów ówczesnego rządu z Komisją Europejską, niektóre inne samorządy wojewódzkie lub należący do nich przewoźnicy kolejowi podejmowali ryzyko, sprawnie organizując przetargi taborowe i zabezpieczając alternatywne źródła finansowania, by później ostatecznie skorzystać ze środków unijnych. Przełamanie impasu przyniósł dopiero ubiegły rok, w którym Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego ogłosił przetarg na dostawę 10 jednostek elektrycznych.
Co istotne, w przetargu uwzględniono prawę opcji, umożliwiające rozszerzenie zamówienia o kolejnych 10 sztuk. Jak informowaliśmy na łamach „Raportu Kolejowego” na początku lutego, został on rozstrzygnięty na korzyść Stadler Polska, czyli polskiej spółki zależnej szwajcarskiego potentata, posiadającej zakład produkcyjny w Siedlach na Mazowszu. Spółka złożyła najdroższą ofertę, opiewającą na kwotę 1,105 mld zł w przypadku realizacji zamówienia wraz z prawem opcji, dlatego jej wybór może być zaskoczeniem. O najwyższej punktacji oferty Stadler Polska zadecydował przede wszystkim zdecydowanie krótszy termin dostawy, a także zadeklarowana masa pojazdu w stanie gotowości do jazdy. Z drugiej strony wyceny ofert Pesy Bydgoszcz i Newagu nie były dużo korzystniejsze, dlatego możemy tu mówić o „walce na żyletki”.
Ostatecznie UMWW podpisał umowę na Flirty ze Stadler Polska w dniu 12 marca. Jej wartość opiewa na kwotę 553 mln zł – na razie nie zdecydowano się na wykorzystanie prawa opcji i na obecnym etapie nie jest przesądzone, czy tak się stanie. Pierwsze nowe EZT trafią do Wielkopolski na początku 2028 roku. Każdy z Flirtów będzie mógł zabrać w podróż 250 pasażerów na miejscach siedzących, natomiast maksymalna pojemność wraz z miejscami stojącymi szacowana jest na ok. 630 osób. Zasadnicze parametry techniczne czy standard wyposażenia nie odbiegają od innych nowoczesnych zespołów trakcyjnych – maksymalna prędkość eksploatacyjna wyniesie 160 km/h, nie zabraknie także urządzeń pokładowych systemu sygnalizacji kabinowej ETCS L2, jak również klimatyzacji czy Wi-Fi.

3 godzin temu



![Linia kolejowa nr 93 przechodzi gruntowną metamorfozę. W Zebrzydowicach powstaje 600-metrowy most [ZDJĘCIA]](https://www.sektorkolejowy.pl/wp-content/uploads/2026/03/modernizacja-linia-kolejowa-nr-93-most-zegrzydowice-2.jpg)

