Mimo wysiłków nie udało się uratować życia suczki znalezionej w Wielbarku (Warmińsko-Mazurskie) przy torach kolejowych. Wyziębiony pies spędził co najmniej dobę w wysokim śniegu. - Pies idący luzem nie jest u nas, niestety, niczym dziwnym, dlatego nikt z początku nie zareagował - powiedziała nam lokalna radna Kornelia Kostrzewa.