Sytuacja na polskim rynku nasion oleistych w 2026 roku jest wyjątkowo dynamiczna i pełna napięć. Choć Polska umacnia swoją pozycję w UE, tegoroczna kampania stoi pod znakiem zapytania ze względu na skrajne zjawiska pogodowe. Pytanie brzmi: Na ile rekordowy areał rzepaku uratuje poziom zbiorów w tym roku?
Kontekst pogodowy: Trudny start sezonu 2026
Początek okresu wegetacyjnego w Polsce przyniósł rolnikom kumulację negatywnych czynników. Pogłębiająca się od marca susza rolnicza, połączona z falami dotkliwych przymrozków, znacząco osłabiła kondycję ozimin. Rośliny, które weszły w fazę kwitnienia w warunkach stresu wodnego, mają ograniczone możliwości zawiązywania nasion. W wielu regionach kraju, szczególnie w centrum i na zachodzie, wilgotność gleby spadła do krytycznych poziomów, co bezpośrednio uderza w potencjał plonotwórczy rzepaku.
Poniżej prezentujemy najnowszą prognozę zbiorów nasion oleistych w Polsce opublikowaną przez KE 30 kwietnia 2026 roku. Trzeba pamiętać, iż są to oczekiwania aktualne na początku II połowy kwietnia i będą korygowane w dół w kolejnych aktualizacjach.
Zbiory rzepaku 2026 – najważniejsze fakty
- Areał: Rolnicy obsiali rekordowe 1 105 tys. ha. To o 4,1% więcej niż średnia z ostatnich 5 lat.
- Zbiory rzepaku 2026: KE przewiduje produkcję na poziomie 3 647 tys. ton. To o tylko 220 tys. ton mniej niż prognozowano jeszcze miesiąc temu.
- Plon: Spodziewana wydajność spadła do 3,3 t/ha. Miesiąc temu KE liczyła na 3,5 t/ha.
- Ryzyko: Statystyki te są jedynie prognozą i nie uwzględniają jeszcze ostatecznego obszaru pól, które zostaną przeorane z powodu strat suszowych oraz mrozowych.
- Rynek: W Polsce nie ma problemu ze sprzedażą rzepaku, ponieważ krajowe tłocznie mają moce przerobowe znacznie większe niż wynosi obecna produkcja (sięgające blisko 5 mln ton).
Pozostałe rośliny oleiste
- Soja: Produkcja mocno rośnie – prognoza to 86 tys. ton, co stanowi wzrost o 51,5% powyżej średniej. Wydajność prognozowana prawie dogoniła rzepak i wynosi 3,0 t/ha.
- Słonecznik: Zbiory prognozowane są na około 77 tys. ton (o 38,3% powyżej średniej). Plony rosną najszybciej w całym sektorze i wynoszą 3,0 t/ha.
- Len: Ta uprawa niemal znika z Polski – zbiory to tylko 1 tys. ton, co oznacza spadek o 68,2% względem średniej.
Tabela zbiorcza (Prognoza na 2026)

Główne wnioski
Polska stawia na rzepak ze względu na pewny popyt w krajowych tłoczniach, ale zbiory rzepaku 2026 będą mniejsze niż planowano jeszcze miesiąc temu przez słabsze oczekiwane plony (zapewne będą kolejne cięcia). Soja i słonecznik stają się coraz ważniejszym dodatkiem w płodozmianie, a len praktycznie przestaje się liczyć. Na ostateczny wynik finansowy wpłyną nie do końca znane jeszcze straty pogodowe oraz przyszłe ceny sprzedaży.
Źródło danych: KE

9 godzin temu
















