
Zwrot akcyzy za paliwo było jednym z tematów poruszanych podczas spotkania ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego z rolnikami w Suchej Woli na Podkarpaciu. Uczestnicy nie kryli rozczarowania wysokością dopłat do paliwa oraz brakiem rekompensat. W trakcie dyskusji padły mocne słowa: „Panie ministrze, obraził pan rolników…”.
Rolnicy wrócili do sprawy zwrotu akcyzy za paliwo i rekompensat po kryzysie na rynku zbóż. Podczas spotkania z ministrem Stefanem Krajewskim 22 lipca na Podkarpaciu nie zabrakło emocjonalnych pytań i ostrych ocen działań rządu.
Zwrot akcyzy za paliwo wywołał burzliwą dyskusję

Obecny zwrot akcyzy za paliwo wywołał emocjonalną reakcję uczestników spotkania w Suchej Woli. Jeden z biorących udział zarzucił ministrowi, iż „obraził rolników, dając dwa grosze”, przypominając także, iż cena oleju napędowego przekroczyła już 8 zł za litr.
fot. Podkarpacka Oszukana Wieś fb
Spotkanie ministra rolnictwa z producentami rolnymi miało dotyczyć bieżących problemów gospodarstw. Dlatego nie dziwiło nikogo, iż rozmowa zeszła na wysokość zwrotu akcyzy za paliwo oraz brak rekompensat dla rolników.
To właśnie wtedy jeden z uczestników zwrócił się do ministra słowami:
„Panie ministrze, obraził pan rolników, dając dwa grosze.”
Na sali było słychać głosy poparcia. Rolnicy przekonywali, iż przy obecnych kosztach produkcji tak niski wzrost zwrotu akcyzy za paliwo trudno uznać za realną pomoc.
Podwyżka o 2 grosze z 1,46 zł na 1,48 zł weszła w życie 30 grudnia 2025 r.
Jeden z uczestników dodał:
„Dzisiaj koszt oleju napędowego to już osiem złotych.”
Według rolników właśnie dlatego wsparcie nie nadąża za rzeczywistymi kosztami prowadzenia gospodarstw.
Rolnicy pytali także o rekompensaty
Temat paliwa gwałtownie połączył się z kwestią rekompensat. Rolnicy przypominali, iż angażowali się w protesty na granicy i liczyli na konkretne decyzje rządu.
Podczas spotkania padły słowa:
„Oczekiwaliśmy, iż dzisiaj pan do nas przyjedzie z dobrą informacją, iż dostaniemy jakąś rekompensatę. Ale z tego, co widzimy – nie dostaniemy.”
Wypowiedzi uczestników pokazywały rosnące rozczarowanie. Rolnicy podkreślali, iż oczekują nie kolejnych wyjaśnień, ale konkretnych rozwiązań.
GUS także znalazł się pod ostrzałem
Emocje wzbudziły również wskaźniki dochodowości wykorzystywane przy wyliczeniach.
Jeden z rolników mówił:
„To jest następne upokarzanie nas, iż mamy pięć i pół tysiąca dochodu z hektara. Kto ma tyle? Ręka do góry.”
Na sali rozległy się pojedyncze głosy i śmiech. Rozmówca kontynuował:
„Panie minstrze, ręka w górę. Pan też nie ma? No widzi pan, do tego samego doszliśmy.”
Ten fragment spotkania pokazał, iż wielu uczestników nie zgadza się z przyjmowanymi przez państwo wskaźnikami dochodów gospodarstw.
Minister argumentował, iż nie ma wpływu na GUS.
„Jeśli na kurs GUS nie macie wpływu, to po co wy tam jesteście?”
Minister Krajewski odpowiadał na zarzuty
Stefan Krajewski odnosił się do pytań dotyczących zwrotu akcyzy, rekompensat oraz obowiązujących zasad pomocy. Wyjaśniał, iż część rozwiązań wynika z obowiązujących przepisów i przyjętych mechanizmów.
Jednak odpowiedzi nie zakończyły dyskusji. Rolnicy wracali do kosztów produkcji, cen paliwa oraz oczekiwań wobec rządu.
Zwrot akcyzy za paliwo pozostaje jednym z najważniejszych tematów
Spotkanie na Podkarpaciu pokazało, iż zwrot akcyzy za paliwo pozostaje jednym z najczęściej poruszanych tematów przez rolników. Jednocześnie dyskusja gwałtownie rozszerzyła się na rekompensaty, sposób wyliczania dochodów gospodarstw oraz ocenę działań rządu.
Najmocniej wybrzmiały jednak słowa o obrażeniu rolników. To właśnie ten cytat stał się symbolem nastrojów, które towarzyszyły spotkaniu ministra z rolnikami na Podkarpaciu.
Źródło: Podkarpacka Oszukana Wieś fb

2 godzin temu
















