Nazywa się to inflacją prawa, a bardzie dosadnie wiele osób nazywa to bardziej wulgarnie powrotem "legislacyjnej sraczki". Po początkowym w tej kadencji Sejmu obniżeniu, tempo uchwalania ustaw powróciło ponownie do wysokich poziomów.
Liczba uchwalanych ustaw w tej kadencji
Liczba uchwalanych ustaw przez Sejm w ostatnich latach mocno się waha w zależności od kadencji i sytuacji politycznej. Oto aktualne dane (stan na początek 2026 r.): Najnowsze lata (X kadencja Sejmu – od listopada 2023)
- 2023 (tylko listopad–grudzień) → ~34 projekty zarejestrowane, bardzo mało uchwalonych ustaw
- 2024 → około 92 uchwalonych ustaw (najmniej od co najmniej 2010 roku)
- 2025 → dużo więcej – tempo wyraźnie wzrosło
- Łącznie od 13.11.2023 do ~3.11.2025 → 337 uchwalonych ustaw (przy 43 posiedzeniach → średnio ~7,8–8 ustaw na jedno posiedzenie)
Liczba ustaw od 2015 roku
Oto porównanie liczby uchwalonych ustaw przez Sejm w latach 2015–2020 (głównie VIII kadencja 2015–2019 + początek IX kadencji) z okresem ostatnich lat (2022–2025).
Liczba uchwalonych ustaw w poszczególnych latach (przybliżone dane na podstawie raportów Sejmu, Demagog, Grant Thornton, Klub Jagielloński)
Rok | Liczba uchwalonych ustaw | Kadencja | Uwagi / kontekst polityczny |
|---|---|---|---|
2015 | ~40–50 | początek VIII | tylko listopad–grudzień |
2016 | 217 | VIII | bardzo wysoki wynik |
2017 | 207 | VIII | wysoki wynik |
2018 | 272 | VIII | rekordowy rok – najwięcej w całej kadencji |
2019 | ~180–200 | VIII + początek IX | spadek, ale przez cały czas wysoko |
2015–2019 | 923 | cała VIII kadencja | średnio ~230–235 ustaw/rok |
2020 | ~150–180 | początek IX | pandemia, trochę wolniejsze tempo |
2021 | ~189 | IX | wysoki wynik |
2022 | 191–200 | IX | rekordowo dużo (koniec rządów PiS) |
2023 | 138 | IX → X | wyraźny spadek |
2024 | 92 | X | najniższy wynik od co najmniej 15 lat |
2025 | ~220–250 (szac.) | X | mocne przyspieszenie po połowie kadencji |
Kluczowe wnioski – porównanie 2015–2020 vs teraz (2023–2026)
- VIII kadencja (2015–2019) → najbardziej „produktywna” kadencja w III RP pod względem liczby ustaw → średnio ~230 ustaw rocznie, w szczycie choćby 270–272 (2018)
- Lata 2016–2018 to prawdziwy boom legislacyjny – często krytykowany jako „produkcja masowa prawa” (dużo nowelizacji w trybie pilnym, poselskie „bajpasy”, zmiany ustrojowe)
- 2023–2024 → najwolniejsze tempo od co najmniej 15 lat – świadoma polityka obecnej koalicji + trudności koalicyjne + reforma procesu legislacyjnego
- 2025 → powrót do wysokiego tempa (~220–250), zbliżonego do średniej z lat 2016–2022.
Obecnie najwięcej ustaw rządowych, najmniej poselskich
Oto porównanie procentowego udziału ustaw rządowych vs poselskich (i innych inicjatyw) w uchwalonych ustawach w Sejmie w wybranych okresach/kadencjach. Dane opierają się na analizach Sejmu, raportach think tanków, Demagog.org oraz publikacjach medialnych (stan na styczeń 2026).
Okres / Kadencja | % ustaw rządowych | % ustaw poselskich | % inne (prezydenckie, senackie, obywatelskie) | Uwagi / kontekst polityczny |
|---|---|---|---|---|
VIII kadencja (2015–2019) | ~70–78% | ~20–28% | ~2–5% | Bardzo wysoki udział rządowych (PiS miał większość) |
2015–2016 (pierwsze 1,5 roku) | ~83% | ~17% | ~0–2% | Szczyt „boomu legislacyjnego” PiS |
IX kadencja (2019–2023) | ~75–82% | ~16–22% | ~2–5% | Nadal dominacja projektów rządowych (PiS) |
X kadencja – pierwsze 2 lata (listopad 2023 – listopad 2025) | ~83–86% | ~13–17% | ~1–3% | Najwyższy odsetek ustaw rządowych od wielu lat |
2024 (sam rok) | ~85–90% | ~10–14% | ~1–2% | Bardzo niska liczba uchwalonych ustaw → prawie wyłącznie rządowe |
2025 (przyspieszenie tempa) | ~80–84% | ~15–19% | ~1–3% | Lekki wzrost udziału poselskich, ale przez cały czas dominacja rządu |
Najważniejsze wnioski i trendy
- Okres rządów PiS (2015–2023) → typowy udział ustaw poselskich oscylował w granicach 17–25%. Posłowie PiS bardzo często składali projekty „na zlecenie rządu” (tzw. poselskie projekty rządowe), co sztucznie zawyżało statystykę poselskich inicjatyw.
- Obecna koalicja (od XI 2023) → udział ustaw poselskich spadł do rekordowo niskiego poziomu (~13–17%). Wynika to z:
- świadomej polityki i próby centralizacji procesu legislacyjnego
- dużej liczby projektów rządowych (341 zarejestrowanych do XI 2025!)
- trudności koalicyjnych (trudniej uzgodnić wspólne projekty poselskie)
- Najwyższy historycznie udział ustaw rządowych w ostatnich 2 latach (ok. 83–90%) .

Weta otrzeźwiające, ale inflacja legislacyjna trwać będzie nadal

W tej analizie ograniczyliśmy się jedynie do liczby ustaw, a do tego należałoby dodać rozporządzenia, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, przepisy unijne. Abstrahowałem także od jakości prawa, wielopiętrowych konstrukcji przepisów, w wyniku których by zrozumieć dany przepis należy sięgnąć do kilku z innych aktów prawnych. Czy ktokolwiek sądzi, iż obecni rządzący (nieważne z jakiej opcji, prezydent czy premier) cokolwiek ogarnia? Bardzo wątpliwe.
Dodajmy, iż perspektywa prezydenckich wet działa hamująco. Widać to było w 2024 roku, kiedy rządzący spodziewali się wet prezydenta Andrzeja Dudy i prawdopodobnie ponownie nastąpi to w tej chwili (zważywszy ostatnie wypowiedzi premiera Tuska) w związku z wetami (23 na 167 ustaw) prezydenta Karola Nawrockiego.
Jednak inflacyjna legislacyjna trwać będzie nadal. Dlaczego? Bo to rząd posiada inicjatywę ustawodawczą, a w poszczególnych resortach istnieją wyspecjalizowane komórki (opłacanych z naszych podatków) zajmujące się kreowaniem coraz to nowych przepisów prawa. Zatem aby zakończyć cały ten absurdalny trend, należałoby odebrać inicjatywę ustawodawczą rządowi i wyraźnie rozdzielić funkcje ministerialne (premiera, ministrów, sekretarzy stanu) od parlamentarnych.
żrodło danych: Grok
















