Ceny paliw w Niemczech biją rekordy. Rząd wprowadza „rabat paliwowy” do końca roku

2 godzin temu
Zdjęcie: ceny paliw


Ceny paliw na europejskich stacjach osiągnęły drastyczny poziom, doprowadzając rolników i przewoźników do szoku cenowego. W Niemczech za litr oleju napędowego trzeba zapłacić choćby 2,60 euro (ok. 11,40 zł). Mimo iż rząd zapowiada wsparcie i obniżkę podatków, dla gospodarstw rolnych oraz branży transportowej to zaledwie symboliczna ulga w obliczu drastycznie rosnących kosztów.

Zimny prysznic dla sektora agro – tak najkrócej można opisać aktualną sytuację na stacjach paliw. Wysokie ceny paliw wynikają bezpośrednio z drożejącej ropy naftowej oraz mocno ograniczonej podaży destylatów (oleju opałowego i napędowego) w Europie i USA.

Czytaj również:

Ceny paliw od 29 września: Hurt w Orlenie tanieje we wtorek do 9,06 zł za litr diesla

Kosztowne tankowanie sprzętu rolnego i flot

Sytuacja u naszych zachodnich sąsiadów wyraźnie pokazuje, z jak ogromnym obciążeniem finansowym muszą mierzyć się gospodarze i firmy logistyczne. W przypadku dużych ciągników i traktorów o mocy 300–500 KM ze zbiornikami o pojemności 600–800 litrów, koszt jednego tankowania do pełna przy stawce 2,60 €/l (11,36 zł/l) sięga aż 1560 euro, czyli ponad 6800 zł.

Równie dramatycznie wyglądają koszty w pozostałych segmentach transportu:

  • Auta osobowe (zbiornik 60 l): ok. 150 euro (ok. 655 zł) za tankowanie.
  • Ciężarówki (40 ton, zbiornik 800–1500 l): od 2000 do choćby 3900 euro (od ok. 8 740 zł do aż 17 040 zł) za jedno pełne tankowanie.

Dla porównania jeszcze pod koniec sierpnia ceny paliw w Niemczech były o 25 centów (ok. 1,09 zł) niższe na litrze oleju napędowego i o 15 centów (ok. 0,66 zł) niższe w przypadku benzyny Super E10 (która przy cenie 2,40 €/l kosztuje ok. 10,49 zł/l).

Połowa ceny to podatki. Rząd wprowadza „rabat paliwowy”

Analitycy rynku zwracają uwagę, iż rynkowe ceny paliw zależą od surowca zaledwie w połowie. Według danych Niemieckiego Klubu Samochodowego (ADAC), od 47% do 53% finalnej kwoty na dystrybutorze stanowią podatki i opłaty państwowe (podatek energetyczny, opłata CO₂, opłata za rezerwy EBV oraz 19% VAT).

W odpowiedzi na kryzys niemiecki Bundestag i Bundesrat zatwierdziły tzw. rabat paliwowy, który ma obowiązywać przez trzy miesiące od 1 października.

Zasady nowego wsparcia:

  • Obniżka podatku energetycznego od diesla i benzyny o 14,04 centa/l (ok. 0,61 zł/l).
  • Łączny spadek ceny z podatkiem VAT o 16,7 centa/l (ok. 0,73 zł/l).
  • Wprowadzenie mechanizmu „pułapu cen paliw”, który ma powstrzymać kolejne skoki stawek.

Eksperci i organizacje rolnicze podkreślają jednak, iż obniżka na poziomie kilkunastu centów przy cenie 2,60 €/l nie rozwiąże problemu drastycznie rosnących kosztów produkcji rolnej.

Krytyka „zasady godziny 12”

Dodatkowym utrudnieniem dla konsumentów okazują się niemieckie regulacje ograniczające stacje do podnoszenia cen tylko raz dziennie – punktualnie w południe.

Przepis, który miał uczynić ceny paliw bardziej przewidywalnymi, w rzeczywistości wywołał odwrotny skutek. Analizy instytutów ekonomicznych (m.in. ZEW oraz Instytutu Fraunhofera) wykazały, iż zmiana ta doprowadziła do wzrostu średnich cen dziennych, przez co tankowanie po południu stało się wyjątkowo kosztowne. ADAC apeluje o natychmiastowe zniesienie tej regulacji.

Wpływ na polski agrobiznes

Sytuacja na rynku niemieckim to wyraźne ostrzeżenie dla polskich rolników. Rosnące ceny paliw w Europie są ze sobą ściśle powiązane poprzez światowe notowania ropy i ograniczoną dostępność gotowych paliw z rafineryjnego przerobu. Utrzymujący się wysoki poziom stawek u naszych sąsiadów przekłada się na presję cenową na polskich stacjach, bezpośrednio uderzając w opłacalność prac polowych i transportu płodów rolnych.

Źródło: opracowanie własne na podstawie agrarheute

Prenumerata magazynu Agro Profil

Zobacz w sklepie

Program Ochrony Roślin Rolniczych 2026

Zobacz w sklepie

Koszulka Moje SERCE bije dla ROLNICTWA

Zobacz w sklepie

Koszulka OPOROWO całodobowo

Zobacz w sklepie
Idź do oryginalnego materiału