Chiny bliżej otwarcia rynku na polski drób. Podpisano istotny protokół

2 godzin temu

Polski drób zrobił kolejny krok w stronę jednego z największych rynków żywnościowych świata. Minister rolnictwa Stefan Krajewski oraz ambasador Chińskiej Republiki Ludowej LU Shan podpisali protokół dotyczący wymagań kontroli i kwarantanny dla mięsa drobiowego oraz przetworzonych produktów drobiowych przeznaczonych na eksport do Chin. To nie oznacza jeszcze natychmiastowego startu wysyłek, ale jest jednym z kluczowych etapów w procedurze otwierania chińskiego rynku dla polskich producentów.

Chiny bliżej otwarcia rynku na polski drób. Podpisano istotny protokół. Fot. MRiRW

Polski drób coraz bliżej chińskiego rynku

Podpisany dokument określa wymagania, jakie muszą spełnić polskie zakłady i produkty drobiowe, aby mogły trafić na rynek Chińskiej Republiki Ludowej. Chodzi zarówno o mięso drobiowe, jak i przetworzone produkty z tego mięsa.

Dla polskiego sektora drobiarskiego to bardzo istotna informacja. Chiny są rynkiem ogromnym, ale jednocześnie bardzo wymagającym pod względem procedur weterynaryjnych, sanitarnych, kontroli granicznej i zasad kwarantanny. Każdy etap negocjacji w tego typu sprawach ma duże znaczenie, ponieważ bez formalnych uzgodnień eksport nie może zostać uruchomiony.

Wieloletnie negocjacje i wspólna praca administracji

Podpisanie protokołu było możliwe dzięki współpracy kilku instytucji. W działania zaangażowane były Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Główny Inspektorat Weterynarii oraz Ambasada RP w Pekinie.

Ostateczne porozumienie w sprawie treści dokumentu osiągnięto 1 czerwca 2026 roku podczas spotkania on-line. Tego samego dnia temat protokołu był również omawiany w Pekinie w ramach Dialogu Strategicznego między wiceministrami spraw zagranicznych Polski i Chin.

To pokazuje, iż sprawa eksportu drobiu ma nie tylko wymiar gospodarczy, ale także dyplomatyczny. Dostęp do rynku chińskiego wymaga uzgodnień między administracjami obu państw, a kwestie weterynaryjne są jednym z najważniejszych elementów całej procedury.

Minister Krajewski: to efekt miesięcy trudnych negocjacji

Minister rolnictwa Stefan Krajewski podkreślił, iż podpisanie dokumentu kończy istotny etap rozmów między stroną polską i chińską.

– Moje dzisiejsze spotkanie z ambasadorem LU Shan ma wyjątkowy charakter. Wieńczy wiele miesięcy trudnych negocjacji i bardzo ciężkiej pracy po stronie polskiej i po stronie chińskiej. Rozpoczynamy teraz przygotowania do realizacji zapisów podpisanego dziś protokołu – powiedział minister Krajewski.

To oznacza, iż po podpisaniu protokołu rozpoczyna się etap wdrażania jego zapisów. W praktyce może to obejmować m.in. przygotowanie procedur, weryfikację wymagań, działania po stronie adekwatnych służb oraz dopuszczanie zakładów do eksportu zgodnie z ustalonymi zasadami.

Eksport ma działać na zasadzie regionalizacji

Bardzo ważnym elementem uzgodnień jest zasada regionalizacji. Eksport mięsa drobiowego oraz produktów pochodzenia drobiowego z Polski do Chin ma być realizowany na poziomie jednostek terytorialnych NUTS-3.

To rozwiązanie ma duże znaczenie w kontekście chorób drobiu, zwłaszcza grypy ptaków. Regionalizacja pozwala ograniczać skutki ewentualnych ognisk choroby do konkretnego obszaru, zamiast blokować eksport z całego kraju.

Dla branży drobiarskiej może to być szczególnie istotne. Polska jest jednym z największych producentów drobiu w Europie, a jednocześnie sektor od lat mierzy się z ryzykiem występowania chorób zakaźnych ptaków. System regionalizacji może zwiększyć stabilność handlu, o ile zostanie skutecznie wdrożony i zaakceptowany w praktyce przez stronę chińską.

Duża szansa dla polskich producentów, ale procedury jeszcze przed branżą

Otwarcie rynku chińskiego byłoby dla polskiego drobiarstwa dużą szansą eksportową. Chiny są chłonnym rynkiem, a dostęp do niego może pomóc dywersyfikować kierunki sprzedaży i zmniejszać zależność od wybranych odbiorców.

Nie należy jednak traktować podpisania protokołu jako równoznacznego z natychmiastowym rozpoczęciem eksportu. To istotny krok formalny, ale przed branżą i administracją pozostaje jeszcze etap realizacji zapisów dokumentu. najważniejsze będzie spełnienie wymagań kontroli, kwarantanny i nadzoru weterynaryjnego.

Dopiero po przejściu kolejnych procedur polskie mięso drobiowe i produkty drobiowe będą mogły faktycznie trafić na chiński rynek.

Fiskus bierze się za płoty. Sądy wydają pierwsze niekorzystne wyroki

Polski drób walczy o nowe rynki zbytu

Dla krajowych producentów drobiu każda możliwość wejścia na duży rynek pozaeuropejski ma znaczenie strategiczne. Branża jest silnie nastawiona na eksport, a jej konkurencyjność zależy nie tylko od kosztów produkcji, ale także od dostępu do stabilnych i perspektywicznych odbiorców.

Podpisany protokół może więc stać się jednym z ważniejszych elementów wzmacniania pozycji polskiego drobiu w handlu międzynarodowym. Warunek jest jeden: ustalenia muszą zostać sprawnie wdrożone, a polskie zakłady muszą spełnić wymagania strony chińskiej.

Idź do oryginalnego materiału