Gigantyczna ferma niosek blisko Polski. Branża jajeczna drży

1 godzina temu

Na ukraińskim rynku jaj szykuje się duża zmiana. Oliyar, jedno z największych przedsiębiorstw rolniczych na Ukrainie, uruchomiło pierwszy etap inwestycji drobiarskiej, która docelowo ma osiągnąć potencjał produkcyjny na poziomie około 1,7 mln jaj dziennie.

Gigantyczna ferma niosek blisko Polski. Branża jajeczna ma co obserwować

Projekt jest realizowany w obwodzie lwowskim, a więc stosunkowo blisko granicy z Polską. To ważna informacja nie tylko dla ukraińskiego sektora drobiarskiego, ale również dla producentów jaj w Unii Europejskiej, bo inwestycja od początku jest projektowana z myślą o standardach ułatwiających eksport.

Docelowo 2,3 mln kur niosek

Skala przedsięwzięcia jest bardzo duża. Zgodnie z założeniami inwestycji, łączna pojemność kompleksu ma wynosić 2,3 mln kur niosek. Po osiągnięciu pełnej mocy zakład będzie mógł produkować około 1,7 mln jaj dziennie.

Po zakończeniu pierwszego etapu na fermę wstawiono już ponad 100 tys. ptaków. To dopiero początek, ale już teraz pokazuje kierunek, w którym zmierza inwestor. Oliyar nie buduje małej, lokalnej fermy, ale pełnoskalowy kompleks produkcyjny, mogący w przyszłości istotnie zwiększyć podaż jaj na rynku.

20 kurników, pakownia i magazyny

Z raportu oceny oddziaływania na środowisko wynika, iż cały zakład ma składać się z 20 kurników, zakładu pakowania jaj oraz powierzchni magazynowych. Taka struktura pozwala nie tylko na sam chów niosek, ale również na przygotowanie produktu do obrotu i eksportu.

To istotne, bo w nowoczesnej produkcji jaj przewagę buduje nie tylko skala chowu, ale także logistyka, sortowanie, pakowanie i możliwość szybkiej realizacji dużych kontraktów handlowych. Im większa integracja produkcji i pakowania, tym łatwiej obsługiwać sieci handlowe oraz odbiorców zagranicznych.

Jaja ściółkowe zgodne z unijnymi standardami

Szczególną uwagę zwraca model produkcji. Nowa linia biznesowa Grupy Oliyar została ukierunkowana na produkcję jaj ściółkowych w wielopoziomowym systemie wolierowym.

Według inwestora ma to być system zgodny z unijnymi standardami dobrostanu zwierząt. To istotny element strategii, ponieważ na rynkach eksportowych coraz większe znaczenie mają nie tylko cena i dostępność produktu, ale również sposób utrzymania zwierząt.

W praktyce oznacza to, iż Oliyar chce budować pozycję nie tylko przez skalę, ale także przez dostosowanie produkcji do wymagań odbiorców z Unii Europejskiej. Produkcja w systemie ściółkowym może ułatwić firmie rozmowy z klientami oczekującymi jaj spoza chowu klatkowego.

Bliskość granicy z Polską ma znaczenie

Lokalizacja inwestycji w obwodzie lwowskim nie jest bez znaczenia. Bliskość granicy z Polską może ułatwiać organizację logistyki i potencjalny eksport na rynek unijny.

Dla polskich producentów jaj to sygnał, iż konkurencja ze strony dużych ukraińskich podmiotów może w kolejnych latach przybierać na sile. o ile zakład osiągnie zakładaną skalę, będzie to projekt zdolny do produkcji ogromnych wolumenów, a przy tym nastawiony na standardy, które mają pomóc w ekspansji zagranicznej.

W połączeniu z niższymi kosztami produkcji na Ukrainie może to być istotny czynnik konkurencyjny, szczególnie w segmencie dużych odbiorców hurtowych i sieci handlowych.

Oliyar wchodzi w nowy segment rynku

Oliyar jest znany przede wszystkim jako jeden z największych producentów oleju roślinnego na Ukrainie. Firma eksportuje olej słonecznikowy m.in. do państw Unii Europejskiej, na Bliski Wschód, do Kanady, Stanów Zjednoczonych i Afryki.

Wejście w produkcję jaj oznacza więc dywersyfikację działalności. Przedsiębiorstwo wykorzystuje swoje doświadczenie w skali produkcji, handlu międzynarodowym i eksporcie, aby zbudować nowy filar biznesu w sektorze drobiarskim.

Dla rynku może to oznaczać pojawienie się silnego gracza, który od początku myśli nie tylko o rynku krajowym, ale również o sprzedaży zagranicznej.

Ukraińska produkcja jaj może mocniej wejść do gry

Nowy kompleks Oliyar pokazuje, iż ukraiński sektor rolno-spożywczy nie ogranicza się do odbudowy po trudnych latach, ale szuka nowych obszarów ekspansji. Produkcja jaj na taką skalę, w systemie deklarowanym jako zgodny z unijnymi standardami, może w przyszłości zwiększyć presję konkurencyjną na producentów z UE.

Dla polskiej branży to temat do uważnej obserwacji. Projekt o docelowej pojemności 2,3 mln kur niosek i produkcji około 1,7 mln jaj dziennie może zmienić układ sił w regionie, zwłaszcza o ile znacząca część produkcji będzie kierowana na eksport.

Na razie inwestycja jest na pierwszym etapie. Jednak jej skala, lokalizacja i eksportowe ambicje pokazują, iż na rynku jaj rośnie nowy, bardzo poważny gracz.

Brutalny atak w urzędzie. Wójt zaatakowana nożem podczas spotkania z mieszkańcami
Idź do oryginalnego materiału