Bezpieczna architektura sieci w środowisku produkcyjnym (IT/OT) to najważniejszy element zapewniający ciągłość działania firmy, ochronę przed cyberatakami oraz stabilność procesów przemysłowych.
fot. iStockZ artykułu dowiesz się:
- jak model Zero Trust zwiększa bezpieczeństwo sieci w środowisku produkcyjnym,
- jak skutecznie chronić dane poprzez szyfrowanie, regularne aktualizacje oraz weryfikację tożsamości i dostępu,
- jakie znaczenie mają monitorowanie, logowanie i testy bezpieczeństwa w utrzymaniu ciągłości działania i odporności cyfrowej przedsiębiorstwa.
W dobie Przemysłu 4.0 integracja sieci biurowych (IT) z sieciami automatyki (OT) wymaga surowej segmentacji, nowoczesnych narzędzi bezpieczeństwa oraz strategii obrony w głąb. Bezpieczna architektura sieci IT w środowisku produkcyjnym stanowi fundament ochrony wrażliwych danych oraz ciągłości działania instytucji.
Podział infrastruktury na odizolowane strefy (VLAN-y) ogranicza rozprzestrzenianie się zagrożeń w przypadku włamania. Zasada Zero Trust („nigdy nie ufaj, zawsze weryfikuj”) wymaga, aby każdy użytkownik i urządzenie były uwierzytelnione przed uzyskaniem dostępu do zasobów. Dodatkowo stosuje się Firewalle Nowej Generacji (NGFW), VPN do kontrolowania ruchu sieciowego oraz Zarządzanie Tożsamością i Dostępem (IAM) z uwierzytelnianiem wieloskładnikowym (MFA) dla pracowników i administratorów. Bezpieczna architektura sieci opiera się na planowaniu wielowarstwowych zabezpieczeń.
Zero Trust jest kluczowym modelem dla bezpieczeństwa sieci, eliminującym zaufanie do użytkowników i urządzeń wewnątrz sieci oraz wymagającym ciągłej weryfikacji tożsamości i dostępu do zasobów.
Bezpieczeństwo sieci i systemów informatycznych oznacza odporność infrastruktury na zdarzenia mogące naruszać dostępność, integralność, autentyczność i poufność danych oraz usług. Jest ono ściśle powiązane z bezpieczeństwem operacji ICT – czyli przechowywania, przesyłania i odbierania informacji – i obejmuje stosowanie odpowiednich środków, procedur oraz kontroli w celu zapewnienia integralności, poufności, dostępności i autentyczności danych i systemów.
Kluczowe działania obejmują: zarządzanie ryzykiem, regularne testy (np. testy penetracyjne), opracowywanie i testowanie planów ciągłości działania i odzyskiwania po awarii oraz budowanie świadomości ryzyka wśród pracowników. Znaczenie tych praktyk potwierdza implementacja przepisów UE, takich jak rozporządzenie DORA, mających na celu wzmocnienie cyfrowej odporności operacyjnej w sektorze finansowym.
Kluczowe elementy bezpieczeństwa operacji ICT
Kluczowym elementem zarządzania informacjami jest dokumentowanie i kontrola ryzyka związanego z ich przechowywaniem, przesyłaniem i odbieraniem, w tym ryzyka wynikającego z nowych technologii, takich jak sztuczna inteligencja czy blockchain, oraz regularne raportowanie do organów nadzoru. Procedurą operacyjną jest wdrożenie polityk i procedur dotyczących obsługi, monitorowania i przywracania systemów ICT, w tym procedur awaryjnych, takich jak powrót do poprzednich konfiguracji.
Bezpieczeństwo informacji wymaga także regularnych testów co najmniej raz w roku dla wszystkich krytycznych systemów i aplikacji ICT, obejmujących m.in. skanowanie podatności, testy penetracyjne, ocenę bezpieczeństwa sieci i analizę luk. Niezbędne jest opracowywanie i testowanie planów ciągłości działania oraz odzyskiwania po awarii, uwzględniających różnorodne scenariusze zagrożeń.
Istotnym aspektem jest budowanie świadomości ryzyka poprzez szkolenia pracowników, wdrażanie mechanizmów szyfrowania danych i kontroli dostępu, zwłaszcza w środowiskach chmurowych. Równie ważne jest zarządzanie dostawcami usług ICT, zapewniające spełnianie przez nich wymagań bezpieczeństwa i ciągłości działania.
Podstawą bezpieczeństwa jest również bezwzględne oddzielenie środowisk produkcyjnych ICT od środowisk testowych i innych niezwiązanych z produkcją, co zapobiega nieautoryzowanemu dostępowi, modyfikacji lub usuwaniu danych. W wyjątkowych sytuacjach możliwe jest testowanie w środowisku produkcyjnym, pod warunkiem uzasadnienia testów i uzyskania odpowiedniego zatwierdzenia.
Przykład praktyczny
Pytanie
Czy bezpieczeństwo produkcji zależy od przesłania i odbierania informacji?
Odpowiedź
Zmieniający się charakter przechowywania, przesyłania i odbierania informacji oraz rosnące cyberzagrożenia wymagają proaktywnego i kompleksowego podejścia do identyfikowania, oceny i eliminowania podatności. Bez takiego podejścia podmioty, ich klienci i kontrahenci są narażeni na ryzyko dla operacyjnej odporności cyfrowej oraz bezpieczeństwa sieci, a także dla dostępności, integralności, autentyczności i poufności danych.
Podmioty powinny systematycznie identyfikować i usuwać podatności w swoich systemach oraz monitorować je przy użyciu wiarygodnych zasobów i zautomatyzowanych narzędzi. Dotyczy to także współpracy z zewnętrznymi dostawcami usług ICT, którzy muszą zapewniać szybkie reakcje na wykryte zagrożenia. Kluczowym elementem jest również zarządzanie poprawkami – testowanie i wdrażanie ich w kontrolowanym środowisku w celu eliminacji podatności i minimalizacji ryzyka zakłóceń w działaniu systemów.
Model Zero Trust wykorzystywany przy produkcji
Model Zero Trust wymaga ciągłej weryfikacji tożsamości każdego użytkownika i urządzenia przed przyznaniem dostępu do zasobów. Zasada „nie ufaj nigdy i zawsze weryfikuj” zastępuje tradycyjne założenie, iż wszystko w wewnętrznej sieci jest bezpieczne. Każde żądanie dostępu – od użytkowników, urządzeń czy aplikacji – traktowane jest jako potencjalne zagrożenie i musi być rygorystycznie sprawdzone.
Kluczowymi elementami Zero Trust są ścisłe uwierzytelnianie i autoryzacja, zasada najmniejszych uprawnień oraz segmentacja sieci, które ograniczają ruch boczny w przypadku naruszenia. Model ten koncentruje się na ochronie zasobów poprzez stałą ocenę zaufania, obejmującą zarówno tożsamości użytkowników i podmiotów niebędących osobami fizycznymi, dane uwierzytelniające, zarządzanie dostępem, punkty końcowe, środowiska hostingowe, jak i infrastrukturę sieciową.
Zero Trust wymaga nadania użytkownikom minimalnych uprawnień niezbędnych do realizacji zadań, np. czytania, pisania czy usuwania danych, oraz monitorowania wszelkich nieautoryzowanych przepływów bocznych. choćby uwierzytelnieni użytkownicy powinni otrzymywać dostęp tylko do zasobów, do których są uprawnieni, a podmioty powinny łączyć ochronę obwodową z rygorystyczną kontrolą dostępu wewnątrz sieci.








