Na światowym rynku nawozów pojawiają się pierwsze oznaki stabilizacji po kilku miesiącach silnych zawirowań. Ceny mocznika spadają, tanieje również gaz ziemny, jednak producenci rolni nie mają powodów do pełnego optymizmu. W Unii Europejskiej utrzymuje się bowiem silna presja na wzrost cen nawozów fosforowych, a ograniczony import z państw trzecich może dodatkowo utrudnić zaopatrzenie przed jesiennym sezonem nawożenia.
Nawozy znów uderzą po kieszeni? Fosfor najdroższy od 2023 rokuMocznik potaniał niemal o połowę
Mimo iż transport przez Cieśninę Ormuz przez cały czas odbywa się z ograniczeniami, światowy rynek nawozów azotowych wyraźnie odreagowuje wcześniejsze wzrosty.
Według danych Trading Economics cena mocznika spadła do około 370 USD za tonę. Oznacza to:
- spadek o 26 proc. w ciągu miesiąca,
- niemal 50-procentową obniżkę względem kwietniowego szczytu,
- cenę o blisko 6 proc. niższą niż przed rokiem.
Obecnie mocznik kosztuje również ponad 20 proc. mniej niż przed eskalacją napięć w rejonie Zatoki Perskiej.
Za spadki odpowiada przede wszystkim powrót Chin na rynek eksportowy oraz sezonowe ograniczenie popytu na nawozy.
Problemy w Cieśninie Ormuz przez cały czas mają znaczenie
Choć sytuacja geopolityczna po wstępnym porozumieniu między USA i Iranem nieco się uspokoiła, transport przez Cieśninę Ormuz przez cały czas pozostaje utrudniony.
To ważna wiadomość dla rynku nawozów, ponieważ przez ten szlak transportowane jest około:
- 23 proc. światowego eksportu amoniaku,
- 34 proc. dostaw mocznika,
- blisko 50 proc. światowego eksportu siarki.
Każde zakłócenie w tym regionie wpływa na dostępność surowców wykorzystywanych do produkcji nawozów na całym świecie.
Gaz tanieje, ale przez cały czas jest drogi
Lepsze informacje napływają również z europejskiego rynku gazu ziemnego.
Cena gazu TTF spadła do około 42 EUR/MWh, czyli o prawie jedną trzecią względem tegorocznego maksimum z marca.
Nie oznacza to jednak powrotu do niskich kosztów produkcji nawozów. Obecne notowania gazu są nadal:
- o około 31 proc. wyższe niż przed konfliktem w Zatoce Perskiej,
- niemal 49 proc. wyższe niż na początku 2026 roku.
Azot tanieje, fosfor pozostaje bardzo drogi
Zdecydowanie gorzej wygląda sytuacja na rynku nawozów fosforowych.
Cena fosforanu amonu (DAP) spadła od kwietniowego maksimum jedynie o około 5,4 proc. i w tej chwili wynosi około 750 USD za tonę. Jednocześnie od początku roku DAP podrożał o około 20 proc.
Podobny trend utrzymuje się na rynku unijnym.
Według danych Komisji Europejskiej ceny nawozów fosforowych wzrosły w maju o kolejne 2,4 proc., osiągając 717 EUR za tonę – najwyższy poziom od lutego 2023 roku.
To oznacza, iż jesienne nawożenie fosforem może być znacznie droższe niż przed rokiem.
Unia Europejska ograniczyła import nawozów
Na ceny wpływa również mniejsza podaż nawozów spoza Unii Europejskiej.
Po wdrożeniu mechanizmu CBAM oraz nałożeniu dodatkowych ceł na nawozy z Rosji i Białorusi import gwałtownie się zmniejszył.
W pierwszych pięciu miesiącach roku import nawozów do UE spadł z prawie 5 mln ton do 1,78 mln ton.
Jeszcze większe zmiany widać w Polsce. Do naszego kraju sprowadzono zaledwie 75 tys. ton nawozów z państw trzecich, co oznacza 89-procentowy spadek w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.
Ceny azotu w UE przez cały czas pozostają wysokie
Komisja Europejska odnotowała pierwszą od wielu miesięcy korektę cen nawozów azotowych.
Po gwałtownych wzrostach z marca i kwietnia maj przyniósł niewielką, 2,3-procentową obniżkę. Nie zmienia to jednak faktu, iż średnia cena nawozów azotowych w UE wynosi około 554 EUR za tonę, co oznacza:
- wzrost o 36,3 proc. względem początku roku,
- wzrost o 53,5 proc. w porównaniu z majem 2025 roku.
Jesienne zakupy mogą być kosztowne
Obecna sytuacja pokazuje wyraźny podział rynku nawozów. Rolnicy mogą liczyć na poprawę sytuacji w segmencie nawozów azotowych, jednak nawozy fosforowe przez cały czas pozostają bardzo drogie.
Jeżeli ograniczona podaż utrzyma się również w kolejnych miesiącach, a import nie odbuduje się przed rozpoczęciem jesiennych zakupów, producenci rolni będą musieli przygotować się na znacznie wyższe koszty nawożenia niż w poprzednim sezonie.

2 godzin temu

















