Podczas gdy rynek zbóż pozostaje pod silną presją rekordowej podaży z Półkuli Południowej, notowania roślin oleistych 21 stycznia 2026 roku przyniosły długo oczekiwane odbicie. Głównym motorem zmian nie są tym razem fundamenty produkcyjne, ale wielka polityka i nowe otwarcie w handlu z Chinami.
Geopolityczny „game changer” dla canoli
Najważniejszym impulsem dla giełdy w Paryżu stało się porozumienie handlowe na linii Ottawa–Pekin. Po miesiącach napięć Chiny zdecydowały się na radykalną obniżkę ceł na kanadyjską canolę (z zaporowych 84% do ok. 15%).
- Skutek dla MATIF: Informacja ta zdjęła z europejskiego rynku widmo „zalania” tanią canolą, która dotychczas, nie mogąc trafić do Chin, szukała ujścia w unijnych portach. Kontrakt lutowy na rzepak zareagował wzrostem, zmierzając w stronę 480 €/t.
Efekt Trumpa i „środowe” rozmowy o soi
Równolegle w Chicago (CBOT) obserwowaliśmy rajd soi (+1,09%) i oleju sojowego (+2,76%). To pokłosie środowych doniesień o postępach w rozmowach nowej administracji Donalda Trumpa z chińskimi importerami.
- Chiny, realizując cele zakupowe, stabilizują globalny popyt, co przy niepewności pogodowej w Ameryce Południowej tworzy silną bazę pod wzrosty.
Świat patrzy na Argentynę i Brazylię
Inwestorzy z uwagą śledzą doniesienia z Ameryki Południowej, gdzie „walka rekordów z pogodą” wchodzi w decydującą fazę:
- Argentyna: Choć kraj ten raportuje rekordową podaż zbóż (co potwierdzają ostatnie dane o pszenicy), to uprawy soi zaczynają odczuwać skutki deficytu opadów. Rynek obawia się, iż prognozowane 62 mln ton soi może zostać skorygowane w dół przez zjawisko La Niña.
- Brazylia: Mimo iż zbiory szacowane są na rekordowe 178 mln ton, wczesne żniwa w niektórych stanach (Mato Grosso do Sul) wykazują mniejszą wilgotność, co powstrzymuje ceny przed gwałtownym spadkiem.
Rynek olejów: Premia energetyczna wraca do gry
Wsparcie dla rzepaku płynie także z rynku energii. Stabilizacja ropy naftowej powyżej 62 USD/b oraz zapowiedzi administracji USA dotyczące sfinalizowania kwot biopaliwowych do marca 2026 r. przywróciły „premię energetyczną” do wyceny nasion oleistych. Drożejący olej palmowy (+1,5%) dodatkowo uatrakcyjnia europejski rzepak w oczach przetwórców.
Wnioski AgroProfil: Mimo iż ogromna podaż zbóż w Australii i Argentynie skutecznie blokuje wzrosty cen pszenicy, rzepak na MATIF zdołał się „urwać” z tego trendu. najważniejsze będzie utrzymanie wsparcia na poziomie 465 €/t. jeżeli dyplomacja handlowa z Chinami nie zawiedzie, luty może przynieść testowanie bariery 500 €/t.
Źródło: Analiza własna na podstawie notowań MATIF/CBOT oraz raportów rynkowych (styczeń 2026).

3 godzin temu




![Ceny świń runęły choćby o 1 zł/kg. Ile zakłady płacą dziś za tuczniki? [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/21/143190.webp)








