Prognoza zbiorów 2026: Niemieccy rolnicy wyprodukują mniej zbóż. Co to oznacza dla Polski?

2 godzin temu
Zdjęcie: Niemcy - prognoza DRV 2026


Prognoza zbiorów 2026, opublikowana w kwietniu przez Niemiecki Związek Raiffeisen (DRV), wskazuje na stabilną sytuację podażową, ale jednocześnie alarmuje w kwestii drastycznie rosnących kosztów produkcji. Choć szacunki dotyczące wolumenu ziarna zostały skorygowane minimalnie w górę względem marca, ogólny wynik będzie znacząco niższy niż w ubiegłym roku. Informacja ta jest kluczowa dla polskich producentów, gdyż Niemcy pozostają od lat największym nabywcą polskiego ziarna i rzepaku.

Kluczowe znaczenie dla polskiego eksportu

Sytuacja na niemieckim rynku ma decydujące znaczenie dla dynamiki polskiego handlu zagranicznego. Jako główny partner handlowy i największy odbiorca polskiej pszenicy oraz rzepaku, Niemcy wyznaczają trendy cenowe w całym regionie. Spadek wewnętrznej produkcji u naszego zachodniego sąsiada przy jednoczesnym wzroście kosztów tamtejszych rolników może wpłynąć na zwiększone zainteresowanie surowcem z Polski, co bezpośrednio oddziałuje na cenniki w krajowych punktach skupu.

Liczby pod lupą: Podaż matematycznie bezpieczna

Zgodnie z najnowszym raportem, prognoza zbiorów 2026 zakłada produkcję zbóż w Niemczech na poziomie 43,85 mln ton (wobec 43,68 mln t prognozowanych w marcu). Mimo tej lekkiej korekty, wynik jest o ponad 3,1% słabszy od rekordowego sezonu 2025 (45,26 mln t).

Szczegółowe dane dla kluczowych upraw:

  • Pszenica: szacowana na 22,38 mln ton.
  • Rzepak: prognoza na poziomie 4,15–4,20 mln ton.

Jak podkreśla Guido Seedler, ekspert ds. rynku zbóż w DRV, przy szacowanym krajowym zużyciu na poziomie ok. 40 mln ton, zaopatrzenie Niemiec w zboże jest „matematycznie zabezpieczone”. Oznacza to, iż mimo mniejszej produkcji, kraj ten dysponuje nadwyżką, która gwarantuje bezpieczeństwo żywnościowe.

Pogoda i zasiewy: Dobry start sezonu

Ogólna kondycja zasiewów jest oceniana pozytywnie. Zasoby wody w ostatnich tygodniach rozwijały się korzystnie dzięki opadom w większości regionów. Choć na północnym wschodzie odnotowano deficyt wilgoci względem oczekiwań, ogólny bilans wodny pozostaje wystarczający. Siewy zbóż jarych (z wyjątkiem kukurydzy) zostały już w dużej mierze zakończone.

Cień wojny: Koszty nawozów w górę o 40%

Największym zagrożeniem dla realizacji tych prognoz nie jest jednak pogoda, ale sytuacja geopolityczna. Od momentu wybuchu konfliktu z Iranem, ceny energii i gazu drastycznie wzrosły, co uderzyło w sektor nawozowy.

„Ceny nawozów azotowych na światowych giełdach wzrosły o 40% od rozpoczęcia wojny. Naszą obawą jest to, iż wysokie koszty zmuszą rolników do ograniczenia nawożenia, co negatywnie odbije się na parametrach jakościowych ziarna, szczególnie na zawartości białka w pszenicy” – alarmuje dr Michael Reininger, ekspert DRV.

Branża żąda cięć podatkowych

W obliczu szalejących cen oleju napędowego i nawozów, DRV wywiera presję na niemiecki rząd. Stowarzyszenie domaga się systemowych rozwiązań, w tym redukcji podatku od energii elektrycznej oraz opłat za emisję CO2. Bez tych działań rentowność produkcji może zostać zachwiana, co w dłuższej perspektywie wpłynie na strukturę handlu zbożem w całej Europie Środkowej.

Źródło: DRV

Idź do oryginalnego materiału