Przez 38 lat firma Pronar przeszła drogę od lokalnego przedsiębiorstwa z Podlasia do jednego z największych polskich producentów maszyn eksportowanych do ponad 90 państw świata. O początkach firmy, rozwoju oraz przyszłości opowiada Sergiusz Martyniuk, prezes firmy Pronar.

Sergiusz Martyniuk
Prezes firmy Pronar
Od handlu maszynami do własnej produkcji
Produkcja i Narew. Te dwa słowa, 38 lat temu miały najważniejsze znaczenie przy powstawaniu firmy Pronar. Skąd wziął się pomysł na założenie firmy i jak wyglądały pierwsze lata jej działalności?
– Początki Pronaru były bardzo mocno związane z Narwią i Podlasiem. W latach 80. XX w. wielu ludzi wyjeżdżało stąd za pracą, a ja uważałem, iż właśnie tutaj można stworzyć nowoczesne przedsiębiorstwo, dające mieszkańcom stabilne zatrudnienie i perspektywy rozwoju.
Na początku zajmowaliśmy się sprzedażą maszyn rolniczych, ale bardzo gwałtownie doszliśmy do wniosku, iż przyszłość należy do produkcji. Polska wieś potrzebowała nowoczesnych i solidnych maszyn, dlatego zaczęliśmy rozwijać własne konstrukcje oraz inwestować w produkcję.
Pierwsze lata były bardzo trudne. Brakowało kapitału i zaplecza produkcyjnego, ale była determinacja, ciężka praca i przekonanie, iż także na Podlasiu można stworzyć nowoczesną firmę opartą na polskim kapitale.
Dziś mogę powiedzieć, iż największą siłą Pronaru byli i są ludzie – ich zaangażowanie, odpowiedzialność oraz pracowitość.
Pronar dziś – 9 fabryk i blisko 2500 pracowników
Przez niemal cztery dekady firma dynamicznie się rozwijała, znacząco zwiększając skalę działalności. Jaką firmą Pronar jest dzisiaj?
– Dziś Pronar to jedna z największych polskich firm produkcyjnych z całkowicie polskim kapitałem. Posiadamy 9 nowoczesnych fabryk zlokalizowanych na Podlasiu – w Narwi, Narewce, Siemiatyczach, Hajnówce i Strabli.
Łączna powierzchnia naszych hal produkcyjnych przekracza 24 hektary, a cały teren firmy to około 75 hektarów. W Pronarze pracuje dziś blisko 2500 osób, w tym ponad 200 inżynierów odpowiedzialnych za rozwój nowych technologii i rozwiązań konstrukcyjnych.
Przez lata konsekwentnie inwestowaliśmy w nowoczesne zaplecze produkcyjne. Dysponujemy dziś zrobotyzowanymi liniami produkcyjnymi, nowoczesnymi malarniami oraz własnym Centrum Badawczo- Rozwojowym.
Rolnictwo, przemysł i eksport do ponad 90 krajów
Marka Pronar jest doskonale rozpoznawalna w branży rolniczej, jednak jej działalność jest znacznie szersza. W jakich obszarach w tej chwili funkcjonuje firma i jak wygląda struktura jej produkcji?
– Rolnictwo pozostaje podstawowym i najważniejszym obszarem działalności Pronaru. Produkujemy m.in. przyczepy rolnicze, wozy przeładowcze, rozrzutniki, maszyny zielonkowe oraz wiele innych rozwiązań dla nowoczesnego rolnictwa. W kolejnych latach rozszerzaliśmy działalność o maszyny komunalne oraz recyklingowe. Dziś w naszej ofercie znajdują się m.in. pługi odśnieżne, zamiatarki, posypywarki, rozdrabniacze wolnoobrotowe, przesiewacze i przerzucarki kompostu.
Bardzo ważnym filarem działalności Pronaru jest również produkcja komponentów. Wytwarzamy m.in. osie, koła tarczowe, hydraulikę siłową, przewody hydrauliczne, elementy pneumatyki oraz wiązki elektryczne zarówno do własnych maszyn, jak i partnerów OEM.
Jedną z naszych najważniejszych inwestycji ostatnich lat jest Zakład Kół Tarczowych w Narwi – jedna z najnowocześniejszych fabryk tego typu na świecie. Uruchomiliśmy również nowoczesny Zakład Produkcji Wiązek Elektrycznych, co pozwoliło nam jeszcze bardziej zwiększyć niezależność technologiczną firmy.
Nasze wyroby trafiają dziś do ponad 90 państw świata.
Centrum Wystawowe Pronar – miejsce technologii i pokazów
Podziwiając szeroką ofertę maszyn, na myśl przychodzi jedno miejsce, w którym przemysł spotyka się z biznesem, nauką i technologią. Centrum Wystawowe w Siemiatyczach, bo o nim mowa, doczekało się dużej rozbudowy. Czym teraz może zaskoczyć to miejsce odwiedzających?
– Centrum Wystawowe Pronar w Siemiatyczach od początku miało być miejscem, w którym można nie tylko oglądać maszyny, ale przede wszystkim zobaczyć je podczas pracy w rzeczywistych warunkach.
Po rozbudowie obiekt zyskał nowy wymiar. Powstały nowe hale wystawowe, nowoczesny plac pokazowy oraz poligon doświadczalny umożliwiający organizację dynamicznych pokazów maszyn. Łączna powierzchnia Centrum Wystawowego to dziś blisko 20 tysięcy metrów kwadratowych.
Organizujemy tam konferencje, szkolenia, pokazy technologiczne oraz spotkania branżowe. To miejsce pozwala nam prezentować nie tylko gotowe maszyny, ale również możliwości technologiczne i produkcyjne Pronaru.
Konsekwencja i ludzie fundamentem sukcesu
Zarządzanie tak potężną firmą to wielkie wyzwanie oraz odpowiedzialność. Co miało wpływ na taką determinację z Pana strony, a także na sukces, który osiągnął Pan przez te 38 lat?
– Myślę, iż najważniejsza była konsekwencja oraz przekonanie, iż rozwój wymaga ciągłej pracy i inwestowania. Przez te wszystkie lata staraliśmy się rozwijać firmę, budować nowe zakłady, wdrażać nowe technologie i zwiększać możliwości produkcyjne.
Ogromne znaczenie mieli i przez cały czas mają ludzie. To dzięki ich zaangażowaniu i codziennej pracy udało się stworzyć firmę rozpoznawalną nie tylko w Polsce, ale również na wielu rynkach zagranicznych.
Od początku chcieliśmy także udowodnić, iż nowoczesny przemysł można rozwijać tutaj, na Podlasiu. Pronar był i pozostaje firmą opartą w 100 procentach na polskim kapitale. Przez te 38 lat nie brakowało trudnych momentów, ale zawsze wychodziłem z założenia, iż firma musi myśleć perspektywicznie i rozwijać się także wtedy, gdy warunki rynkowe nie są łatwe.
Najważniejsze inwestycje i kierunki rozwoju
Co na ten moment jest priorytetem dla firmy Pronar?
– Naszym priorytetem pozostaje dalszy rozwój produkcji oraz umacnianie pozycji Pronaru na rynkach międzynarodowych. Bardzo mocno inwestujemy dziś w rozwój Zakładu Kół Tarczowych w Narwi, który po ostatniej rozbudowie należy do najnowocześniejszych fabryk tego typu na świecie.
Jednym z najważniejszych kierunków rozwoju pozostaje również segment maszyn recyklingowych, ponieważ jest zapotrzebowanie na tego typu technologie na wielu rynkach świata.
Cały czas rozwijamy także segment agro, który pozostaje fundamentem działalności Pronaru. Dobrym przykładem są chociażby cysterny do transportu i dystrybucji wody pitnej, znajdujące zastosowanie także w sytuacjach kryzysowych i działaniach związanych z ochroną ludności.
Duży nacisk kładziemy również na rozwój nowych produktów, nowoczesnych technologii oraz dalszą ekspansję zagraniczną.
Przyszłość Pronaru – automatyzacja i nowe technologie
Jakie kierunki rozwoju przewiduje Pan dla firmy?
– Myślę, iż w najbliższych latach przemysł będzie się bardzo mocno zmieniał i firmy produkcyjne będą musiały jeszcze szybciej reagować na potrzeby rynku. Dlatego chcemy rozwijać Pronar w sposób długofalowy i oparty przede wszystkim na własnych kompetencjach technologicznych.
Duże znaczenie będzie miała dalsza automatyzacja oraz robotyzacja produkcji. Nowoczesny przemysł wymaga dziś nie tylko wysokiej jakości produktów, ale również bardzo dużej efektywności i powtarzalności procesów produkcyjnych.
Widzimy także ogromny potencjał w rozwoju produktów odpowiadających na nowe potrzeby rynku – zarówno w obszarze rolnictwa, gospodarki komunalnej, jak i bezpieczeństwa infrastruktury czy ochrony ludności.
1989 rok
2026 rokRolnictwo i lotnictwo na Podlasiu. Zobacz wideo
5 lipca 2026 roku odbyło się Podlaskie Święto Techniki i Lotnictwa – wyjątkowe wydarzenie organizowane przez Pronar, łączące świat nowoczesnych maszyn i lotnictwa. Na uczestników czekały pokazy lotnicze, zwiedzanie fabryki, prezentacje maszyn oraz wiele atrakcji dla całych rodzin. Zobacz wypowiedź Sergiusza Martyniuka, prezesa firmy Pronar:

3 godzin temu















