
Spotkanie ministra rolnictwa z rolnikami w Siedlcach odbyło się w napiętej atmosferze. To dlatego, iż protestujący rolnicy głośno manifestowali swoje niezadowolenie z sytuacji na wsi. Przed Uniwersytetem w Siedlcach pojawiły się ciągniki, a także symbole odnoszące się do kondycji polskiego rolnictwa. Jednocześnie w trakcie spotkania wyraźnie zarysowały się różnice między narracją resortu a oczekiwaniami rolników.
Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania było jasne, iż rozmowa nie odbędzie się w spokojnej atmosferze. Pod uczelnią w Siedlcach zgromadzili się rolnicy, którzy przyjechali ciągnikami i przynieśli symbole protestu. W ten sposób chcieli pokazać, iż narastające problemy w rolnictwie nie mieszczą się już w oficjalnych deklaracjach i konferencyjnych formułach.
Spotkanie ministra rolnictwa z rolnikami w Siedlcach
W spotkaniu uczestniczył minister rolnictwa Stefan Krajewski, który odnosił się do bieżącej sytuacji w rolnictwie, a także działań podejmowanych przez resort. Jak informuje MRiRW na swoim profilu Facebook, minister zapewnia, iż podejmuje działania w interesie rolników, dbając o bezpieczeństwo produkcji, jej opłacalność oraz pozycję polskiego rolnictwa na rynku.
Jednocześnie podczas spotkania z rolnikami w Siedlcach minister wskazywał na sprzeciw wobec tzw. „piątki dla zwierząt”. Argumentował to tym, iż projekt ten mógłby doprowadzić do dalszego osłabienia części produkcji rolniczej. Minister odnosił się także do kwestii dobrostanu zwierząt. Podczas spotkania z rolnikami zaznaczył, iż kontrole w gospodarstwach rolnych powinny być prowadzone przez państwowe służby, a nie w sposób samowolny.
Protest rolników przed uczelnią
Równolegle do spotkania, przed budynkiem uczelni zgromadzili się rolnicy zrzeszeni m.in. w ramach Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników, a także przedstawiciele OPZZ i Solidarności RI. Rolnicy przyjechali ciągnikami, jednak nie uzyskali zgody na zaparkowanie ich przed uczelnią, ponieważ bramy zostały zamknięte decyzją władz Uniwersytetu.
Protest miał charakter symboliczny. Rolnicy przynieśli m.in. trumnę, klatkę oraz butelki mleka, odnosząc się do swojej oceny sytuacji polskiej wsi. Jak podkreślają organizatorzy protestu, symbole te miały zwrócić uwagę decydentów na pogarszające się warunki prowadzenia gospodarstw rolnych.

Spotkanie ministra rolnictwa z rolnikami w Siedlcach odbyło się przy obecności protestujących, którzy przynieśli symboliczne rekwizyty – trumnę, klatkę oraz butelki mleka – odnoszące się do sytuacji polskiej wsi.
fot. Facebook OOPR
Spotkanie ministra z rolnikami w Siedlcach. Napięta atmosfera na sali
Według relacji Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników atmosfera podczas spotkania była daleka od dialogu. Rolnicy zadawali pytania, jednak – jak opisuje OOPR – część osób obecnych na sali reagowała uśmiechami, komentarzami oraz bagatelizowaniem poruszanych problemów. W efekcie zamiast merytorycznej rozmowy pojawiło się poczucie lekceważenia rolników.
Szczególne poruszenie wywołało zdarzenie, które OOPR określa jako moment kulminacyjny spotkania. W relacji opublikowanej w mediach społecznościowych czytamy, że:
„Kulminacją było stwierdzenie wójta gminy Jabłonna Lacka, iż ‘szumowin na takie spotkanie się nie zaprasza’ skierowane do rolniczki, po czym szybka ucieczka w stronę ministra, śmiech i brak odwagi, by stanąć do rozmowy. Nagrania mówią same za siebie.”
Jak podaje OOPR na swoim profilu Facebook, po tym zdarzeniu napięcie na sali wyraźnie wzrosło. Minister Stefan Krajewski miał następnie osobiście przeprosić za zaistniałą sytuację. Jednocześnie protestujący rolnicy podkreślają, iż same przeprosiny nie rozwiązują problemu, który dotyczy sposobu traktowania rolników jako partnerów do rozmowy.
Dwie narracje po spotkaniu
Po wydarzeniu resort rolnictwa informował, iż minister odpowiadał na pytania rolników. Wśród omawianych tematów znalazły się m.in. umowa Mercosur, klauzule ochronne dla krajowych producentów oraz poprawa dochodowości produkcji rolniczej.
Z kolei Oddolny Ogólnopolski Protest Rolników wskazywał, iż mimo osobistych przeprosin ministra za zaistniałą sytuację, problemem pozostaje sposób traktowania rolników przez część środowiska politycznego. W ich ocenie spotkanie po raz kolejny pokazało rozdźwięk między deklaracjami a rzeczywistym dialogiem z wsią.
Co oznacza to dla relacji rząd–rolnicy?
Spotkanie ministra rolnictwa z rolnikami w Siedlcach stało się kolejnym sygnałem narastających emocji w środowisku rolniczym. Z jednej strony resort podkreśla gotowość do rozmów i prezentuje swoje stanowisko. Z drugiej jednak strony rolnicy coraz wyraźniej domagają się nie deklaracji, ale realnego dialogu i konkretnych rozwiązań.
Dla wielu uczestników wydarzenia to właśnie sposób rozmowy i brak partnerskiego traktowania okazały się ważniejsze niż same tematy poruszane na sali. W efekcie spotkanie, które miało być okazją do rozmowy, stało się symbolem napięć, jakie dziś towarzyszą relacjom między władzą a rolnikami.
To nie było odosobnione wydarzenie. Oddolny Ogólnopolski Protest Rolników brał udział także w dużym proteście w Warszawie 9 stycznia 2026 r., który zgromadził rolników z całego kraju. Warto zobaczyć, jak wyglądała tamta manifestacja i jakie postulaty wybrzmiały w stolicy: Wielki protest rolników w Warszawie 9 stycznia 2026. „Stolica dzisiaj jest rolnicza”
Źródło: Facebook MRiRW; Facebook OOPR

2 godzin temu
















