Nowy tydzień na europejskiej giełdzie MATIF rozpoczął się od wyraźnych wzrostów. Rynki rolne błyskawicznie zareagowały na eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie, gdzie napięcia w rejonie Iranu i zakłócenia w Cieśninie Ormuz wywołały gwałtowny wzrost cen ropy. Efekt? Droższe paliwa, droższy transport i natychmiastowa „premia ryzyka” w cenach zbóż oraz rzepaku.
Wojna podbija ceny na MATIF. Zboża i rzepak reagują natychmiastPszenica wraca na wysokie poziomy
Notowania pszenicy na MATIF (kontrakt majowy MLK26) wzrosły na otwarciu o +0,74% do 203,00 EUR/t, osiągając najwyższe poziomy od wielu miesięcy.
Za wzrostami stoją przede wszystkim:
- obawy o koszty transportu i frachtu,
- ryzyko zakłóceń eksportu z regionu Morza Czarnego,
- rosnące koszty finansowania w Rosji (wysokie stopy procentowe).
Rynek zaczyna wyceniać scenariusz, w którym globalny handel zbożem stanie się droższy i mniej przewidywalny.
Rzepak blisko psychologicznej bariery 500 EUR/t
Najmocniejsze ruchy widoczne są na rynku roślin oleistych. Rzepak (XRK26) podskoczył o +1,95% do 496,50 EUR/t, zbliżając się do kluczowego poziomu 500 EUR/t.
Ten segment rynku reaguje szczególnie dynamicznie, ponieważ:
- jest silnie powiązany z rynkiem olejów roślinnych,
- korzysta na wzrostach cen ropy,
- reaguje na sytuację w kompleksie sojowym.
Jeśli globalne ceny olejów i ropy utrzymają trend wzrostowy, przebicie 500 EUR/t może stać się kwestią godzin lub dni.
Kukurydza rośnie dzięki biopaliwom
Kukurydza (XBM26) również otworzyła tydzień na plusie – +0,89% do 199,00 EUR/t.
Wzrosty wspiera:
- drożejąca ropa, która poprawia opłacalność produkcji bioetanolu,
- większe zainteresowanie surowcami energetycznymi pochodzenia rolniczego.
Jednocześnie rynek hamują:
- stabilne notowania w Chicago,
- rekordowe zapasy kukurydzy w USA, które ograniczają skalę wzrostów.
Ropa wyznacza kierunek całemu rynkowi
Kluczowym czynnikiem pozostaje rynek energii. Ropa Brent wzrosła o +7,89%, a notowania oleju napędowego skoczyły aż o +11,66%.
To właśnie te zmiany napędzają reakcję na MATIF:
- rosną koszty produkcji i transportu,
- zwiększa się presja inflacyjna w całym łańcuchu żywnościowym,
- kapitał spekulacyjny wraca na rynek surowców.
Kursy walut dokładają swoją cegiełkę
Dodatkowym elementem układanki są waluty:
- USD/PLN: +0,85% (osłabienie złotego),
- EUR/USD: -0,69%.
Słabszy złoty oznacza:
- lepszą konkurencyjność eksportu,
- ale jednocześnie droższe paliwa i środki produkcji.
Polski rolnik między szansą a zagrożeniem
Dzisiejsze wzrosty mają dla gospodarstw w Polsce podwójne znaczenie.
Z jednej strony:
- wyższe ceny zbóż i rzepaku mogą poprawić opłacalność sprzedaży,
- słabszy złoty wspiera eksport.
Z drugiej:
- gwałtownie rosną koszty paliwa,
- drożeją nawozy i transport,
- marże mogą zostać gwałtownie „zjedzone” przez koszty produkcji.
Nerwowy rynek dopiero się rozkręca
Poniedziałkowe otwarcie to dopiero początek reakcji rynku. jeżeli napięcia na Bliskim Wschodzie utrzymają się lub pogłębią, zmienność na MATIF może jeszcze wzrosnąć, a ceny surowców pozostaną pod silną presją geopolityki.
Jedno jest pewne: rynek rolny coraz mocniej zależy dziś nie tylko od pogody i zbiorów, ale także od wydarzeń politycznych i energetycznych na świecie.

2 godzin temu















