Wyłudzili dopłaty z ARiMR na prawie 350 tys. zł. Jest akt oskarżenia przeciwko sześciu osobom

2 godzin temu

Dopłaty rolne miały trafiać do uprawnionych gospodarstw, tymczasem – według ustaleń śledczych – przez kilka lat były wyłudzane na podstawie nieprawdziwych informacji we wnioskach. Policjanci ze Strzelec Krajeńskich zakończyli sprawę, w której straty sięgnęły niemal 350 tys. zł.

Wyłudzili dopłaty z ARiMR na prawie 350 tys. zł. Jest akt oskarżenia przeciwko sześciu osobom. Fot ilustracyjne

Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Krajeńskich, działając wspólnie z Prokuraturą Rejonową w Strzelcach Krajeńskich, skierowali do sądu sprawę dotyczącą wyłudzania dopłat z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

W postępowaniu zarzuty usłyszało sześć osób. Łącznie śledczy przedstawili im 44 zarzuty, a sprawa dotyczy dopłat, które – jak ustalono – miały zostać przyznane nienależnie na podstawie nieprawdziwych danych zawartych we wnioskach dotyczących gruntów rolnych.

Dopłaty od kilkuset złotych do dziesiątek tysięcy

Według policji mechanizm działania miał polegać na poświadczaniu nieprawdy przy składaniu wniosków o przyznanie dopłat do gruntów rolnych. Wysokość nienależnie uzyskanych środków była zróżnicowana.

W pojedynczych przypadkach chodziło o kwoty liczone w setkach złotych. W innych – o dopłaty sięgające choćby kilkudziesięciu tysięcy złotych. Łącznie straty spowodowane przez podejrzanych oszacowano na niemal 350 tys. zł.

Jak wynika z ustaleń śledczych, proceder miał trwać przez kilka ostatnich lat.

44 zarzuty i zabezpieczone 220 tys. zł

Policja podkreśla, iż sprawy dotyczące przestępczości gospodarczej należą do najbardziej wymagających. Ich wykrycie wymaga analizy dokumentacji, porównania danych, weryfikacji wniosków oraz skrupulatnego gromadzenia materiału dowodowego.

W tej sprawie funkcjonariusze zabezpieczyli od podejrzanych środki na poczet przyszłych kar. Łączna wartość zabezpieczenia wyniosła 220 tys. zł.

To istotne, ponieważ w sprawach dotyczących wyłudzeń środków publicznych zabezpieczenie majątkowe może później służyć m.in. wykonaniu orzeczonych kar finansowych, obowiązku naprawienia szkody lub zwrotu nienależnie pobranych pieniędzy.

Grozi im do pięciu lat więzienia

Podejrzani odpowiedzą za czyny kwalifikowane z art. 297 Kodeksu karnego, dotyczącego przedkładania nierzetelnych lub fałszywych dokumentów albo oświadczeń w celu uzyskania m.in. kredytu, dotacji, subwencji czy innego wsparcia finansowego.

Za tego typu przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Skierowanie sprawy do sądu oznacza, iż śledztwo prowadzone przez policję i prokuraturę zostało zakończone na etapie przygotowawczym. O odpowiedzialności oskarżonych zdecyduje teraz sąd.

Dopłaty pod coraz większą kontrolą

Sprawa ze Strzelec Krajeńskich pokazuje, iż wnioski o wsparcie finansowe dla rolnictwa są coraz dokładniej analizowane, a nieprawidłowości mogą wyjść na jaw choćby po kilku latach.

Dzierżawa rolna pod lupą. KRIR ostrzega przed „biurokratycznym paraliżem” gospodarstw

Dopłaty bezpośrednie i inne formy wsparcia z ARiMR są istotnym elementem finansowania wielu gospodarstw. Jednocześnie środki te podlegają określonym zasadom i kontroli. Podanie nieprawdziwych informacji dotyczących gruntów, upraw czy prawa do użytkowania działek może prowadzić nie tylko do konieczności zwrotu pieniędzy, ale również do odpowiedzialności karnej.

W tej sprawie skala nieprawidłowości była znacząca: sześć osób, 44 zarzuty i prawie 350 tys. zł strat. Policja zabezpieczyła już 220 tys. zł, a dalszy los podejrzanych rozstrzygnie sąd.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Strzelcach Krajeńskich, st. asp. Tomasz Bartos.

Idź do oryginalnego materiału