Podczas spotkań z rolnikami, samorządowcami i młodzieżą w Pasłęku minister rolnictwa Stefan Krajewski złożył kilka deklaracji, które – jeżeli zostaną zrealizowane – mogą realnie zmienić sytuację polskiej wsi. W tle: umowa UE–Mercosur, import żywności spoza UE i walka o bezpieczeństwo żywnościowe kraju.
Zakaz importu, Mercosur przed TSUE i nowe wsparcie dla wsi. Mocne deklaracje ministra Krajewskiego. Fot. MRiRW„Jestem rolnikiem i rzecznikiem rolników”
Minister nie owijał w bawełnę. Już na wstępie jasno określił swoją rolę.
– Jestem ministrem, ale przede wszystkim jestem rolnikiem i rzecznikiem rolników – podkreślał Stefan Krajewski podczas spotkania w Zespole Szkół Ekonomicznych i Technicznych w Pasłęku. Jak zaznaczył, jego działania koncentrują się na zabezpieczeniu interesów polskiej wsi, zarówno dziś, jak i w kolejnych latach.
W centrum uwagi znalazły się trzy najważniejsze obszary:
- ochrona rynku przed niebezpiecznym importem,
- sprzeciw wobec umowy UE–Mercosur,
- inwestycje w młodych i nowoczesne technologie w rolnictwie.
Krajowy zakaz importu toksycznej żywności
Jedną z najmocniejszych zapowiedzi była informacja o pracach nad krajowym zakazem importu produktów rolno-spożywczych zawierających substancje szkodliwe. To reakcja na obawy rolników i konsumentów związane z napływem towarów spoza UE, produkowanych według standardów niedopuszczalnych w Europie.
– Pracujemy nad rozwiązaniami, które pozwolą blokować import towarów złej jakości – zapowiedział minister. Inicjatywa ma być wspólnym projektem resortów rolnictwa i zdrowia, przy zaangażowaniu Sanepidu oraz inspekcji podległych MRiRW.
Minister jasno zadeklarował, iż celem jest restrykcyjna kontrola i zatrzymywanie produktów, które nie spełniają unijnych norm, choćby jeżeli formalnie będą dopuszczone do obrotu w UE.
Mercosur trafi do TSUE?
Spotkania w Pasłęku, Dobrocinie i Aniołowie zdominował temat zapowiadanego podpisania umowy UE–Mercosur. Stefan Krajewski potwierdził, iż Polska nie zamierza składać broni.
– Walka się nie kończy wraz z podpisaniem umowy – mówił minister, zapowiadając zaskarżenie porozumienia do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Równolegle Polska domaga się w Brukseli systemu rekompensat dla rolnictwa, jeżeli inne sektory gospodarki mają korzystać na umowie kosztem producentów rolnych.
Minister przypomniał, iż podobne nastroje panują dziś we Francji, gdzie rolnicy masowo protestują przeciwko importowi z państw Mercosur.
Spór o klauzule ochronne i zasadę wzajemności
Krajowe działania są odpowiedzią na osłabienie zapisów ochronnych na poziomie UE. Choć Parlament Europejski opowiedział się za silniejszymi klauzulami ochronnymi, ostatecznie w COREPER przyjęto łagodniejszy kompromis wynegocjowany w trilogu.
– Chcę maksymalnie zabezpieczyć polskich konsumentów i rolników – podkreślał Krajewski, wskazując na potrzebę realnej kontroli jakości, a nie wyłącznie zapisów na papierze.
Drony w agrobiznesie. Pasłęk pilotażem zmian
Nie zabrakło również akcentu przyszłościowego. Minister wsparł innowacyjny projekt edukacyjny dotyczący budowy i obsługi dronów, który ma zostać rozszerzony o specjalność: drony rolnicze.
Nowy kierunek ma trafić do uczniów klas Technik Agrobiznesu, a jego realizacja odbędzie się we współpracy z Akademią Nauk Społecznych w Elblągu. Program obejmie:
- szkolenia na symulatorach lotów,
- pracę w goglach FPV i VR,
- naukę pilotażu w różnych warunkach,
- solidne podstawy informatyczne i techniczne.
Absolwenci mają zdobyć kompetencje przydatne w rolnictwie, lotnictwie i sektorze obronnym, co – jak podkreślano – znacząco zwiększy ich szanse na rynku pracy.
Trzy ustawy, które mają „uporządkować wieś”
W rozmowach z rolnikami minister wrócił także do pakietu ustaw kluczowych dla przyszłości wsi:
- ustawy o Aktywnym Rolniku, kierującej środki do faktycznie produkujących gospodarstw,
- ustawy o ochronie polskiej ziemi, wydłużającej zakaz jej sprzedaży o kolejne 10 lat,
- ustawy o funkcjach produkcyjnych wsi, chroniącej rolników przed roszczeniami za zapachy i hałas związane z produkcją.
„Wieś jest miejscem pracy rolników”
Na zakończenie Stefan Krajewski jasno postawił sprawę.
– Wieś jest i pozostanie miejscem pracy rolników. Kto chce tu mieszkać, musi akceptować jej rytm. Dlatego premiujemy młodych, zwiększając premie dla młodych rolników z 200 do 300 tys. zł, szczególnie tych rozwijających produkcję zwierzęcą – mówił minister.
Jak podkreślił, to element walki o bezpieczeństwo żywnościowe Polski, która – jego zdaniem – w obecnej sytuacji geopolitycznej i handlowej staje się jednym z kluczowych wyzwań państwa.

2 godzin temu

















