Zanim minister ogłosi decyzję, wyliczamy ceny paliw na weekend! Prezydent oczekuje 5,19 zł za litr

2 godzin temu
Zdjęcie: ceny paliw


Polityczny spór o ceny paliw sięga zenitu. Po mocnym orędziu Prezydenta, w którym padło jednoznaczne przypomnienie obietnicy i żądanie sprowadzenia stawek do poziomu 5,19 zł za litr benzyny, rynek czeka na wykończenie procedur wykonawczych. Tymczasem minister Motyka szacuje spadek cen przy dystrybutorach o 1,20–1,30 zł na litrze. Nasze wyliczenia pokazują jednak, iż zwłaszcza w przypadku benzyny obniżki mogą być znacznie głębsze – wszystko przez w tej chwili rekordowo wysokie marże, jakie stacje realizują na sprzedaży 95-tki.

Wdrożenie programu Pakiet CPN (Ceny Paliwa Niżej) ma przynieść natychmiastową ulgę na pylonach. Przeliczyliśmy piątkową bazę hurtową Płocka (Eurosuper 95: 6 218 zł/mł netto; Olej Napędowy: 7 291 zł/mł netto) przez nowe parametry podatkowe i marżowe, aby sprawdzić, jak zderzają się rządowe zapowiedzi i realne wyliczenia z politycznym postulatem 5,19 zł/l.

Minister Motyka vs. Nasza prognoza od soboty do poniedziałku

Podczas gdy szacunki resortu mówią ogólnie o spadkach rzędu 1,20–1,30 zł/l, uwzględnienie uregulowania marży detalicznej na poziomie maksymalnie 30 gr/l odsłania pełny potencjał cięć na benzynie:

  • Benzyna Eurosuper 95:
    • Prognozowana cena max na pylonie: spadek z piątkowych 8,19 zł/l do 6,70 zł/l brutto taniej aż o 1,49 zł / litr (-18,2%). Nasz wynik jest znacznie korzystniejszy od oficjalnych szacunków ministerstwa, co wynika z konieczności ścięcia sztucznie nadmuchanych, rekordowych marż detalicznych na benzynie.
    • Luka do obietnicy 5,19 zł/l: do poziomu z orędzia Prezydenta brakuje jeszcze 1,51 zł na litrze. Z samej matematyki podatkowo-marżowej takie zejście jest na ten moment niemożliwe bez dodatkowych dopłat bezpośrednich lub dalszych cięć rafineryjnych.
  • Olej Napędowy (ON):
    • Prognozowana cena max na pylonie: spadek z piątkowych 9,14 zł/l do 7,87 zł/l brutto taniej o 1,27 zł / litr (-13,9%) – co idealnie wpisuje się w rządowe szacunki.

Kto zyska najwięcej na nowej tarczy?

  1. Kierowcy prywatni i rolnicy ryczałtowi (zakup detaliczny):Mimo iż do kwoty 5,19 zł/l wciąż brakuje ponad półtora złotego, niższe ceny paliw od soboty przyniosą realny oddech. Zatankowanie 50-litrowego baku benzyny w weekend będzie tańsze o 74,50 zł, a zatankowanie 200 litrów oleju napędowego do ciągnika na stacji da 254 zł oszczędności.
  2. Transport i rolnicy czynni (płatnicy VAT):
    • W dostawach hurtowych (zakup z cysterny do gospodarstwa/bazy): Beneficjenci wygrywają na 100% obniżki akcyzy – to czyste 0,28 zł/l netto oszczędności na dieslu (1 400 zł netto mniej przy zamówieniu 5 000 l).
    • W tankowaniu na stacji (detal): Oszczędność netto wyniesie ok. 0,14 zł/l netto na ON ze względu na zrównanie marży detalicznej do uregulowanego limitu 30 gr brutto.

Wniosek dla kierowców

Niezależnie od dalszej dyskusji politycznej wokół poziomu 5,19 zł/l, z większym tankowaniem na stacjach warto poczekać do sobotniego poranka. Wyliczone 6,70 zł na Pb95 i 7,87 zł na ON stanowią pułap cen maksymalnych, poniżej których stacje będą musiały oferować paliwo w najbliższych dniach. Sprawdzimy czy ponownie będzie się opłaciło tankować diesel premium w cenie normalnego?

Źródło: Analiza Agro Profil na podstawie cen PKN Orlen

Idź do oryginalnego materiału