Zbiory zbóż i oleistych na Ukrainie w 2026 roku: Mimo bezprecedensowych wyzwań geopolitycznych i infrastrukturalnych, kampania siewna na Ukrainie została zrealizowana w 97%. Wyjątkowo sprzyjające warunki agrometeorologiczne – zwłaszcza dla upraw kukurydzy – skłoniły ekspertów do rewizji prognoz zbiorów w górę. Jednak rosnąca podaż na rynku wewnętrznym zderza się z krytycznym wąskim gardłem logistycznym, co rodzi poważne obawy o stabilność cen.
Prognozy zbiorów i potencjał eksportowy
Według najnowszych szacunków Ukraińskiego Stowarzyszenia Zbożowego (UZA), prognoza łącznych zbiorów zbóż i roślin oleistych na 2026 rok została podniesiona o 1,0 mln t – do rekordowego poziomu 83,6 mln t. Oznacza to wzrost produkcji o 11,6% w stosunku do ubiegłego roku, napędzany głównie wyższą oczekiwaną wydajnością kukurydzy oraz słonecznika.
Tak wysoki potencjał produkcyjny otwiera drogę do ustanowienia nowego rekordu eksportowego w okresie marketingowym 2026/2027. W scenariuszu optymistycznym wolumen wysyłek na rynki zewnętrzne może sięgnąć 50,8 mln t (w porównaniu do obecnych 42,3 mln t). Realizacja tego planu zależy jednak całkowicie od drożności korytarzy transportowych oraz stabilności infrastruktury energetycznej kraju, która regularnie pozostaje celem ataków.
Analiza produkcji i zderzenie prognoz: UZA vs USDA
Struktura krajowej produkcji wykazuje dodatnią dynamikę, jednak wielkość ostatecznego bilansu pozostaje przedmiotem profesjonalnej dyskusji ekspertów. Podczas gdy lokalne stowarzyszenie UZA celuje w historyczne maksima, analitycy USDA w swoim majowym raporcie wykazują znacznie większą powściągliwość, wkalkulowując w prognozy ryzyka logistyczne i geopolityczne.
Głównym motorem rozbieżności jest kukurydza, gdzie krajowi eksperci widzą potencjał eksportowy wyższy aż o 4 mln ton w stosunku do szacunków amerykańskich. Dokładne porównanie prognoz dla kluczowych upraw przedstawia się następująco:
| Uprawa | Prognoza Zbiorów UZA (mln t) | Prognoza Zbiorów USDA (mln t) | Eksport UZA (mln t) | Eksport USDA (mln t) |
| Kukurydza | 32,1 | 30,0 | 27,0 | 23,0 |
| Pszenica | 22,8 | 23,0 | 17,0 | 13,0 |
| Jęczmień | 5,2 | — | 2,2 | — |
Warto podkreślić, iż istotna część roślin oleistych (w szczególności soi oraz rzepaku) zostanie przetworzona na rynku lokalnym. W przypadku soi wynika to bezpośrednio z obowiązujących ograniczeń regulacyjnych dotyczących eksportu surowca, co stymuluje rozwój krajowego przemysłu tłuszczowego i produkcję towarów o wyższej wartości dodanej.
Komentarz AgroProfil: Różnica w prognozach eksportu pszenicy (aż 4 mln ton różnicy na korzyść UZA) oraz kukurydzy dobitnie pokazuje, gdzie bije serce rynkowej niepewności. USDA zakłada scenariusz konserwatywny — Amerykanie szacują, iż choćby przy niezłych zbiorach (USDA daje pszenicy aż 23 mln ton), Ukraina nie zdoła fizycznie wypchnąć tak dużych wolumenów przez zablokowane kanały logistyczne. Z kolei UZA zakłada wariant optymistyczny, w którym korytarze czarnomorskie i alternatywne szlaki utrzymają maksymalną przepustowość mimo regularnych ataków na infrastrukturę.
Wyzwania logistyczne i ryzyka rynkowe
Głównym zagrożeniem dla ukraińskiego sektora agro w nadchodzącym sezonie staje się głęboki dysonans pomiędzy rekordową podażą a ograniczoną przepustowością kluczowych szlaków wywozowych (portów morskich, infrastruktury kolejowej oraz przejść granicznych).
„Rekordowa prognoza ma jedno bardzo wąskie gardło. Brak możliwości płynnego wyeksportowania tak ogromnych wolumenów zbóż z powodu problemów logistycznych uderza nie tylko w kondycję finansową producentów rolnych i strukturę cenową na rynku wewnętrznym. Może to stać się również potężnym ciosem dla stabilności makroekonomicznej kraju oraz jego bilansu płatniczego”.
Sytuację komplikuje również kontekst globalny – wysoka konkurencja na rynkach międzynarodowych sprawia, iż lokalna nadpodaż ziarna przy ograniczonym wywozie doprowadzi do gwałtownego spadku cen skupu na rynku ukraińskim, generując presję ekonomiczną na gospodarstwa rolne.
Wnioski i rekomendacje dla sektora:
- Dywersyfikacja terminów sprzedaży: Eksperci apelują do producentów, aby nie odkładali sprzedaży całości wolumenu na moment szczytu zbiorów, kiedy obciążenie infrastruktury transportowej będzie największe.
- Unikanie dołka cenowego: Stopniowe upłynnianie zapasów (poprzez kontrakty terminowe oraz sprzedaż spotową na początku sezonu) pozwoli zminimalizować ryzyko strat wywołanych lokalnym załamaniem cen.
- Rozwój przetwórstwa: Maksymalne wykorzystanie mocy przetwórczych dla oleistych pozwala na eksport gotowego oleju i śrut, omijając częściowo ograniczenia logistyczne dla surowców masowych.
Warto przypomnieć, iż Polska utrzymuje własne embargo na import zbóż i rzepaku z Ukrainy. Mimo to towary te konkurują na międzynarodowym rynku z naszym eksportem, a do Polski wjeżdża, zamiast rzepaku, gotowy olej rzepakowy.
Źródło danych: UZA, USDA

3 godzin temu
















