Chiny i Indie w natarciu. Lokalni producenci frytek przegrywają

7 godzin temu

Wyzwania na rynku mrożonych frytek. O czym mowa?

Europejski sektor mrożonych frytek, jak wynika z danych przedstawionych przez Mintec by Expana, znajduje się w tej chwili w trudnym położeniu. Popyt w krajach spoza Unii Europejskiej, mimo systematycznego obniżania cen przez lokalnych producentów, spada w zauważalnym tempie.

Głównym powodem tej sytuacji jest konkurencja ze strony Chin oraz Indii, która zmusza dostawców z Unii Europejskiej do walki o utrzymanie dotychczasowych udziałów rynkowych. W listopadzie 2025 roku średnia cena eksportowa mrożonych frytek spadła do poziomu 1 154 euro/t. W ujęciu rocznym była więc niższa o 11,8%. Co więcej, niższych wartości nie notowano od listopada 2022 roku.

Dostawy na rynek Ameryki Południowej okazały się wówczas wyższe o 8% (r/r), jednak najważniejsze rynki, takie jak Bliski Wschód i Wielka Brytania, odnotowały znaczące spadki, odpowiednio o 19,4% oraz 9,6%. Szczególnie drastyczne załamanie popytu widoczne było w Australazji. Wolumen eksportu skurczył się w tym przypadku o 34,5%, jednak ten region nie był najważniejszym rynkiem zbytu.

Liderzy eksportu notują spadki. Jak duże?

Belgia, Francja, Holandia, Niemcy i Polska to kraje, które odpowiadają za ponad 90% unijnego eksportu. We wskazanej grupie wolumen sprzedanego towaru poza UE obniżył się o 7,9%, przy czym całkowity eksport spadł o 2%.Tyczy się to okresu do października 2025 roku.

Rosnąca dominacja Indii

Indie stają się coraz poważniejszym konkurentem dla europejskich producentów, szczególnie na strategicznym rynku Arabii Saudyjskiej. W okresie od listopada 2024 do października 2025 roku eksport z Indii do Arabii Saudyjskiej wzrósł o imponujące 312% w skali roku.

Obecnie wolumen importu z Indii do tego kraju odpowiada około 15% łącznego wkładu Holandii, Belgii i Francji, co stanowi ogromny skok w porównaniu do zaledwie 3,6% odnotowanych rok wcześniej.

Spadki w eksporcie do Wielkiej Brytanii tłumaczy się natomiast słabszym popytem w sektorze usług gastronomicznych oraz wysokim poziomem podaży krajowej na tamtejszym rynku.

Nadpodaż surowca. Co z kontraktami?

Unijni producenci, jak wynika z przewidywań ekspertów, będą musieli kontynuować politykę obniżania cen, aby zachować konkurencyjność. Sytuację pogarsza nadpodaż ziemniaków w bieżącym sezonie, która wywiera dodatkową presję na przetwórców. Wszystko wskazuje na konieczność dalszych korekt.

Idź do oryginalnego materiału