
Od 14 czerwca w całej UE na słoikach z miodem musi być lista wszystkich państw pochodzenia, w kolejności od największego do najmniejszego, ze wskazaniem % udziału dla wszystkich. Oznacza to koniec enigmatycznych etykiet „mieszanka miodów z UE i spoza UE”. - Wreszcie zobaczymy, skąd pochodzi miód, który kupujemy i pewnie będziemy zaskoczeni – komentuje Jacek Zarzecki.

















