
Coraz więcej ogrodników rezygnuje w maju z koszenia trawy w ramach akcji, która narodziła się w Wielkiej Brytanii. Pozostawienie wyższej trawy i dzikich kwiatów pozwala pszczołom, trzmielom i motylom znaleźć pokarm w najważniejszym okresie wiosny. Pomaga też dłużej utrzymać wilgoć w glebie, ogranicza jej nagrzewanie podczas upałów oraz zmniejsza hałas i emisję spalin związanych z częstym koszeniem.














