Szkody rosną, ale polowań nie będzie. Jest decyzja w sprawie łosi

4 godzin temu

Postulaty środowiska rolniczego dotyczące zniesienia moratorium na odstrzał łosi nie przyniosły oczekiwanego efektu. Ministerstwo Klimatu i Środowiska w oficjalnej odpowiedzi skierowanej do Krajowej Rady Izb Rolniczych potwierdziło, iż na ten moment nie planuje przywrócenia polowań na ten gatunek.

Szkody rosną, ale polowań nie będzie. Jest decyzja w sprawie łosi

Resort: status łosia pozostaje bez zmian

W odpowiedzi na pismo KRIR ministerstwo podkreśliło, iż obowiązujące od 2001 roku moratorium przez cały czas będzie utrzymane. Decyzja ta wynika przede wszystkim z historii populacji tego gatunku.

Jak wskazano, w latach 90. liczebność łosi w Polsce gwałtownie spadła na skutek intensywnych polowań, co doprowadziło do wprowadzenia całorocznej ochrony. Od tego czasu sytuacja uległa poprawie – populacja systematycznie rośnie, a zasięg występowania łosia się zwiększa

Rolnicy wskazują szkody, państwo wypłaca odszkodowania

Resort nie neguje, iż rosnąca liczba łosi powoduje realne straty w uprawach rolnych. Jednak obecne przepisy jasno określają odpowiedzialność za takie szkody.

W praktyce:

  • za szkody odpowiada Skarb Państwa,
  • odszkodowania wypłacają Lasy Państwowe lub samorządy województw, w zależności od miejsca zdarzenia.

Ministerstwo zaznacza również, iż prowadzi stały monitoring populacji łosi oraz wysokości wypłacanych odszkodowań, co ma być podstawą ewentualnych decyzji w przyszłości

Łoś istotny dla przyrody i turystyki

W odpowiedzi wyraźnie zaakcentowano także rolę łosia w środowisku. Gatunek ten:

  • wpływa na strukturę roślinności poprzez selektywne żerowanie,
  • wspiera różnorodność siedlisk,
  • stanowi atrakcję przyrodniczą i turystyczną wielu regionów

To argument, który – jak wynika z pisma – ma duże znaczenie przy podejmowaniu decyzji o utrzymaniu ochrony.

Możliwe interwencje w wyjątkowych sytuacjach

Choć moratorium obowiązuje, przepisy przewidują działania w sytuacjach szczególnych. jeżeli pojedyncze osobniki stanowią zagrożenie dla ludzi lub infrastruktury, możliwe jest:

  • wydanie zgody na odłów lub odstrzał redukcyjny,
  • podjęcie działań polegających na płoszeniu zwierząt.

Decyzje w takich przypadkach podejmowane są przez odpowiednie organy – m.in. starostę lub marszałka województwa – w oparciu o przepisy Prawa łowieckiego.

Szarek komośnik ruszył na buraki. Jeden dzień zwłoki może kosztować plon

Spór trwa, ale decyzji na razie nie będzie

Odpowiedź ministerstwa pokazuje jasno: postulaty rolników zostały zauważone, ale nie zmieniają obecnej polityki wobec łosia. Temat pozostaje jednak otwarty, ponieważ – jak podkreślono – wszystkie sygnały i opinie są analizowane.

Idź do oryginalnego materiału