Nie będzie zapowiadanych zmian w ekoschematach obszarowych w kampanii 2027 – wynika z informacji Wielkopolskiej Izby Rolniczej. Po analizie uwag zgłoszonych podczas prekonsultacji Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zdecydowało o odstąpieniu od planowanych modyfikacji. WIR, która wcześniej negatywnie oceniła propozycje resortu, wskazuje, iż dla gospodarstw oznacza to przede wszystkim zachowanie stabilności zasad w ostatnim roku obecnej perspektywy WPR.
Zwrot w sprawie ekoschematów na 2027 rok. Resort rolnictwa wycofuje się ze zmianSprawa ma duże znaczenie dla rolników, którzy w ostatnich latach dostosowywali sposób prowadzenia gospodarstw do wymagań poszczególnych ekoschematów. Część z nich poniosła przy tym konkretne koszty – kupując sprzęt, zmieniając technologie uprawy czy sposób gospodarowania nawozami naturalnymi.
MRiRW wycofuje się z planowanych zmian
Pod koniec lipca Wielkopolska Izba Rolnicza negatywnie zaopiniowała propozycje zmian przygotowane przez resort rolnictwa na kampanię 2027.
Izba argumentowała, iż głębokie modyfikowanie zasad ekoschematów na finiszu obecnej perspektywy WPR byłoby dla gospodarstw problematyczne i podważałoby przewidywalność systemu wsparcia.
Teraz WIR poinformowała, iż po analizie stanowisk i postulatów przedstawionych w ramach prekonsultacji MRiRW zdecydowało o odstąpieniu od zmian w ekoschematach obszarowych na kampanię 2027 r.
– Decyzja MRiRW pokazuje, iż głos rolników został wysłuchany – ocenia Wielkopolska Izba Rolnicza.
Rolnicy już ponieśli koszty dostosowania gospodarstw
Jednym z najważniejszych argumentów przeciwko zmianom była kwestia inwestycji, które rolnicy podejmowali w poprzednich latach.
Gospodarstwa przystępujące do ekoschematów dostosowywały m.in. technologie produkcji, płodozmian oraz wyposażenie techniczne.
WIR wskazuje przede wszystkim na praktyki związane z uprawą uproszczoną oraz aplikacją gnojowicy, które mogą wymagać odpowiedniego parku maszynowego i poniesienia znacznych wydatków.
Takie inwestycje nie zwracają się w ciągu jednego sezonu. Dlatego nagłe obniżenie punktacji, zmiana zasad albo całkowite wycofanie części praktyk mogłyby oznaczać, iż gospodarstwa podejmowały decyzje inwestycyjne przy innych założeniach dotyczących przyszłego wsparcia.
„Zmiana warunków gry” na ostatnim etapie WPR
Wielkopolska Izba Rolnicza zwracała uwagę również na moment, w którym miały zostać wprowadzone modyfikacje.
Rok 2027 będzie ostatnim rokiem obecnej perspektywy Wspólnej Polityki Rolnej.
Zdaniem samorządu rolniczego wprowadzanie na tym etapie znaczących zmian nie byłoby dobrym rozwiązaniem. Rolnictwo funkcjonuje bowiem w wieloletnich cyklach produkcyjnych, a gospodarstwa potrzebują czasu w dostosowanie technologii i zaplanowanie inwestycji.
WIR argumentowała, iż o ile zmiany są rzeczywiście potrzebne, powinny zostać poprzedzone pogłębioną dyskusją i odpowiednio długim okresem przygotowawczym.
Co z Integrowaną Produkcją? WIR broniła wsparcia
Szczególne zastrzeżenia Izby wzbudziła propozycja dotycząca Integrowanej Produkcji Roślin (IP).
WIR sprzeciwiała się rezygnacji ze wsparcia tego systemu w ramach ekoschematów. Zdaniem Izby adekwatnym kierunkiem nie powinno być ograniczanie pomocy, ale zwiększenie znaczenia IP na rynku.
Chodzi przede wszystkim o lepszą promocję systemu wśród konsumentów oraz budowanie rozpoznawalności produktów pochodzących z certyfikowanej Integrowanej Produkcji.
Dla rolnika uczestnictwo w systemie oznacza bowiem konieczność spełnienia dodatkowych wymagań produkcyjnych, prowadzenia dokumentacji oraz poddawania gospodarstwa kontroli. WIR wskazywała więc, iż system powinien oferować producentom odpowiednie korzyści ekonomiczne.
Zastrzeżenia również do dobrostanu zwierząt
Stanowisko Izby nie ograniczało się do ekoschematów obszarowych. Uwagi dotyczyły również propozycji zmian w zakresie dobrostanu zwierząt.
WIR wskazywała na nierówne traktowanie producentów trzody chlewnej i bydła oraz kwestionowała zasadność uruchamiania kolejnego ekoschematu w ostatnim roku obecnego okresu finansowania.
Według Izby nowe instrumenty powinny być przygotowywane w taki sposób, aby rolnicy mieli odpowiednio dużo czasu w poznanie zasad i ocenę opłacalności przystąpienia do programu.
Najważniejsza dla gospodarstw jest przewidywalność
Decyzja o pozostawieniu ekoschematów obszarowych bez planowanych zmian ma znaczenie nie tylko z punktu widzenia wysokości dopłat.
Dla gospodarstw równie ważna jest stabilność reguł, ponieważ decyzje dotyczące płodozmianu, technologii uprawy, zakupu maszyn czy sposobu nawożenia podejmowane są często z kilkuletnim wyprzedzeniem.
Rolnik, który inwestuje w sprzęt pozwalający realizować określoną praktykę, musi mieć możliwość oszacowania, czy inwestycja będzie ekonomicznie uzasadniona również w kolejnych sezonach.
Właśnie dlatego WIR postuluje, aby większe zmiany w systemie ekoschematów zostały powiązane przede wszystkim z przygotowaniem kolejnej perspektywy WPR, zamiast być wprowadzane na zakończenie obecnego okresu.
Ekoschematy 2027 bez rewolucji, ale dyskusja się nie kończy
Informacja o odstąpieniu od planowanych zmian oznacza, iż w kampanii 2027 nie dojdzie do zapowiadanej przebudowy ekoschematów obszarowych.
Nie oznacza to jednak zakończenia dyskusji o przyszłości tego systemu. Ekoschematy pozostają jednym z najważniejszych, ale jednocześnie najbardziej dyskutowanych elementów obecnej WPR.
Kolejne lata mogą przynieść ich przebudowę wraz z nową perspektywą finansową. Stanowisko Wielkopolskiej Izby Rolniczej jest w tej kwestii jednoznaczne: jeżeli system ma zostać zmieniony, nowe zasady powinny być przygotowane odpowiednio wcześnie, szeroko skonsultowane i uwzględniać inwestycje, które gospodarstwa już poniosły.
Dla rolników najważniejsza wiadomość na dziś jest jednak konkretna: planowane przez MRiRW zmiany w ekoschematach obszarowych na 2027 r. zostały wycofane po prekonsultacjach.

2 godzin temu















